Zamknij

Komentarze po I turze wyborów. "Wynik rozczarowujący", "Wygrana byłaby tańsza"

28.06.2020 17:27
wybory prezydenckie 2020
fot. Radio ZET

Wybory prezydenckie 2020. Wieczór wyborczy w Radiu ZET. Gośćmi Beaty Lubeckiej i Joanny Komolki byli: Stanisław Karczewski, Grzegorz Schetyna, Janusz Piechociński, Aleksander Kwaśniewski oraz dr Mirosław Oczkoś.

Stanisław Karczewski: Wygrana Dudy w I turze byłaby tańsza i szybsza. Teraz czeka nas bardzo ciężka praca

- Gdyby Andrzej Duda wygrał w I turze byłoby to fantastyczne, tańsze, szybsze i lepsze – uważa gość wieczoru wyborczego w Radiu ZET, Stanisław Karczewski z PiS. Jego zdaniem teraz partię rządzącą i Andrzeja Dudę czeka „bardzo ciężka praca”. - Jesteśmy do niej przygotowani. Gotowi. Mam nadzieję, że Andrzej Duda w żółtej koszulce dojedzie za 2 tygodnie do mety i będzie prezydentem drugą kadencję – komentuje gość Beaty Lubeckiej. Zapowiada, że prezydent, ubiegający się o reelekcję będzie teraz walczył o „każdy elektorat”. Pytany o taktykę na najbliższe 2 tygodnie, Stanisław Karczewski odpowiada: - Najlepsze są spotkania z wyborcami, nie ma innej taktyki. Unieważnienie wyborów, jeśli wygra Trzaskowski? - Ale dlaczego? Co możemy chcieć? Naprawdę wygrała Polska demokracja – mówi polityk PiS. Jego zdaniem frekwencja na poziomie 62 proc. świadczy o tym, że „demokracja w Polsce kwitnie”. Pytany przez prowadzącą o to, dlaczego w sztabie w Łowiczu nie ma prezesa PiS, Karczewski odpowiada: - Jest szef sztabu, szefowa sztabu… Prezes Jarosław Kaczyński cały czas jest z nami, kontaktujemy się. Jaki będzie wynik II tury wyborów prezydenckich? - Wygra Andrzej Duda – 51 proc., 50 z kawałkiem.. – prognozuje gość wieczoru wyborczego w Radiu ZET.

Grzegorz Schetyna: Polska wybiera opozycję i daje żółtą kartkę PiS-owi i Dudzie. Zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki

- Zdecydowana większość wyborców jednak jest po stronie kandydatów opozycji. Polska wybiera opozycję i daje żółtą kartkę PiS-owi i Andrzejowi Dudzie – mówi gość wieczoru wyborczego w Radiu ZET, były szef PO Grzegorz Schetyna. Jego zdaniem Rafał Trzaskowski ma ogromne szanse na zwycięstwo w II turze. - Wygrana jest na wyciągnięcie ręki, ale będzie wymagała dużo pracy – ocenia gość Beaty Lubeckiej. - Polska powiatowa, lokalna, ale też dobry pomysł na te miejsca, które wsparły Szymona Hołownię – to będzie decydujące – uważa Grzegorz Schetyna. Były przewodniczący Platformy uważa, że to właśnie Hołownia, Władysław Kosiniak-Kamysz i Robert Biedroń Biedroń „będą decydować i to oni będą mieli główny wpływ na to, w jaki sposób rozstrzygnie się II tura”. - Zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego to zmiana cywilizacyjna, zmiana wszystkiego w Polsce – mówi gość Radia ZET. Pytany przez Beatę Lubecką o to, dlaczego jest we Wrocławiu a nie w Warszawie, Schetyna odpowiada, że za chwilę zaczyna wywieszać plakaty wyborcze kandydata Koalicji Obywatelskiej.

Janusz Piechociński o błędach Kosiniaka-Kamysza: Jego sztab za bardzo uwierzył, że II tura jest na wyciągnięcie ręki. Trzaskowski wygra

- Wiadomo było, że Władysław Kosiniak-Kamysz będzie tym kandydatem, który będzie tracił najwięcej – ocenia gość wieczoru wyborczego w Radiu ZET, były wicepremier Janusz Piechociński z PSL. - Jeżeli można mówić, że Kosiniak-Kamysz popełnił jakiś błąd, to w którymś momencie jego sztab za bardzo uwierzył, że jest na wyciągnięcie ręki przed II turą – dodaje Piechociński. Jego zdaniem w tych wyborach okazało się, że „ludzie wolą wielką konfrontację, dyskusję o tym, że znowu nacierają uchodźcy, tym razem w tęczowych barwach i chcą deprawować nasze dzieci”. - To czytelne i zrozumiałe dla każdego – komentuje gość Joanny Komolki. Pytany przez nią o to, co PSL powinno zrobić przed II turą, były wicepremier odpowiada: - Jeśli w II turze nie będzie Kosiniaka, to mówiłem bardzo wyraźnie, że będę głosował na każdego demokratycznego kandydata. Piechociński podkreśla, że nigdy nie zagłosuje na prezydenta, który „świadomie łamie konstytucję”. - Jestem przekonany, że w tej atmosferze Trzaskowski wygra nieznaczną liczbą głosów z Dudą – ocenia gość Radia ZET.

Aleksander Kwaśniewski: Wynik Biedronia jest rozczarowujący. Nie jestem zadowolony

- Nie jestem zadowolony z wyniku Roberta Biedronia. Trzeba będzie spokojnie przeanalizować dlaczego to jest taki wynik a nie lepszy – ocenia gość wieczoru wyborczego w Radiu ZET Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent podkreśla, że wynik kandydata Lewicy jest „rozczarowujący”. Polacy nie są gotowi na lewicowego prezydenta? - To jest jakieś wytłumaczenie. Nawet dla tego starszego elektoratu lewicowego, niektóre z poglądów Biedronia były zbyt postępowe – uważa gość Joanny Komolki.

Pytany o to, czy Rafał Trzaskowski powinien teraz powalczyć o elektorat Roberta Biedronia, były prezydent odpowiada, że oczywiście. - Trzeba liczyć się z tym, że zapożyczeń z programów konkurentów będzie więcej. Ale to całkowicie naturalne dla II tury. II tury nie da się wygrać tylko swoim elektoratem – komentuje gość Radia ZET. - Trzeba rozmawiać osobno z Biedroniem, Kosiniakiem-Kamyszem, bo pewne symboliczne gesty są konieczne – mówi Aleksander Kwaśniewski. Jego zdaniem „trend jest za Trzaskowskim”. Zamiana kandydatów KO była dobra? – Małgorzata Kidawa-Błońska nie była dobrą kandydatką. Popełniła jeszcze zasadniczy błąd – wzywała do bojkotu. Wprowadziła konfuzję wśród zwolenników PO, która przyniosła spadek – komentuje były prezydent.

Pytany przez Joannę Komolkę o końcówkę kampanii, Aleksander Kwaśniewski odpowiada: - Trzeba pamiętać, że za plecami Andrzeja Dudy jest czarny mistrz kampanii – Jacek Kurski. - Należy się spodziewać absolutnie wszystkiego – komentuje gość wieczoru wyborczego w Radiu ZET.

Dr Mirosław Oczkoś: Jak ktoś się zakiwa w polu karnym, to nie strzela gola. Trzaskowski? Musi przestać być sympatycznym chłopakiem z sąsiedztwa

- Jak ktoś się zakiwa w polu karnym, to nie strzela gola. Może trzeba było zostawić to w PKW, nie wyznaczać super delegata pana Sasina, nie robić tego przez Pocztę. To się mści – mówi gość wieczoru wyborczego w Radiu ZET dr Mirosław Oczkoś. Specjalista ds. marketingu politycznego komentuje w ten sposób fakt, że Andrzej Duda nie wygrał wyborów w I turze. Pytany przez Joannę Komolkę o Rafała Trzaskowskiego, ekspert odpowiada, że kandydat KO „musi pokazać, że wierzy w tę wygraną i musi przekroczyć siebie”. - Musi przestać być sympatycznym chłopakiem z sąsiedztwa. Musi stanąć do walki – wylicza dr Oczkoś. Jego zdaniem Andrzej Duda ma trudniejszą sytuację. - Jeżeli byłby tak świetnym prezydentem, to nie byłoby II tury – dodaje gość Radia ZET. - Chyba pierwszy raz, po 1989 roku, tak bardzo mocno te wybory są spolaryzowane, właśnie nie na kandydatach tylko 2 przeciwstawnych obozach – ocenia ekspert ds. marketingu politycznego.