Zamknij

Pierwsze komentarze o wynikach wyborów. "Bałagan organizacyjny, będą protesty"

13.07.2020 09:32
Pierwsze komentarze o wynikach wyborów. "Bałagan organizacyjny, będą protesty"
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

To wykraczało poza bałagan organizacyjny - stwierdził Tomasz Siemoniak w Radiu ZET, odnosząc się do wyborów prezydenckich 2020. W sieci pojawił się także inne komentarze przedstawicieli opozycji oraz PiS-u, nawiązujące do sondażowych wyników wyborów 2020. II turę wygrywa Andrzej Duda - tak wynika z nieoficjalnych danych, które podała w poniedziałek rano PKW.

Wyniki wyborów 2020. Tomasz Siemoniak zapowiada protesty wyborcze a tegoroczna kampania odsłoniła nowego lidera opozycji - Rafała Trzaskowskiego.

Sądzę, że tak jest. Ma ogromną siłę, żeby prowadzić opozycję do obrony wartości, które podzielamy i być redutą oporu wobec złych pomysłów

– mówił gość Radia ZET Tomasz Siemoniak, pytany przez Beatę Lubecką o to, czy Rafał Trzaskowski wyrósł na lidera opozycji. Wiceprzewodniczący PO uważa, że nawet w przypadku przegranej kandydata Koalicji Obywatelskiej, "nic się nie kończy, zaczyna się coś bardzo ważnego"

Szanując prawdopodobną wygraną Andrzeja Dudy uważam, że to ogromny osobisty sukces Rafała Trzaskowskiego. Taki wynik, przy niesłychanie trudnej kampanii, gdzie wszedł bardzo późno

– komentował Siemoniak.

Zobacz także

Polityk opozycji zapowiada także protesty wyborcze, które rozstrzygnie Sąd Najwyższy i namawia do tego wyborców.

Jest bardzo dużo sygnałów o nieprawidłowościach. Wyborcy przecież też mogą składać protesty. Sądzę, że będzie ich bardzo dużo

– mówił gość Radia ZET. Jego zdaniem to wykraczało poza bałagan organizacyjny.

Wyglądało jakby ktoś celowo próbował obniżyć liczbę głosów za granicą. Będziemy analizowali wszystkie sygnały. Przy tak niedużej różnicy każdy głos, czy tysiąc są ważne

– zapowiedział Tomasz Siemoniak i podkreśla, że nie pamięta wyborów – może poza 1995 rokiem - gdzie było tyle wątpliwości formalnych i proceduralnych.

Zobacz także

Wiceprzewodniczący Platformy uważa, że wynik Rafała Trzaskowskiego, czy też wynik opozycji, nie daje partii rządzącej mandatu do "przykręcania śruby".

To nie są Węgry czy Turcja

– komentował polityk. Zdaniem gościa Radia ZET, Andrzej Duda "po chwilowym przebraniu się w skórę owcy, będzie nadal delegatem PiS w Pałacu Prezydenckim".

Ale opór do złych rzeczy będzie duży i będzie rósł

– zapowiedział Tomasz Siemoniak.

Siemoniak o wystąpieniu Agaty Dudy

Wiceszef PO Tomasz Siemoniak skrytykował wystąpienie Agaty Kornhauser-Dudy na wieczorze wyborczym.

Było w nim trochę złej krwi. Jak byłem obojętny wobec pani prezydentowej, to nie podobało mi się to wczoraj

 - mówił gość Radia ZET. Córkę prezydenta uważa za "sympatyczną i mądrą".

Może to z nią powinien częściej rozmawiać, a nie z prezesem Kaczyńskim

– zastanawiał się Siemoniak w rozmowie z Beatą Lubecką.

Zobacz także

Agata Kornhauser-Duda tłumaczyła, że przez 5 lat nie wypowiadała się dla mediów, ponieważ "rozmawiała z Polakami". Dodała, że był to sprzeciw wobec manipulacji i dezinformacji, które występują w mediach.

To wystąpienie było niepotrzebne

– uważa Siemoniak.

Należę do osób, które nigdy nie krytykują żon prezydentów, bo to nie one zostały wybrane. Mają prawo wybrać dowolny model funkcjonowania. Mieliśmy różne doświadczenia z pierwszymi damami, aktywnymi i mniej aktywnymi. Ale to prezydent został wybrany, żona nie musi robić nic specjalnego

- dodał gość Radia ZET.

Wiceprzewodniczący PO nie ukrywa, że jest zaskoczony wczorajszym wystąpieniem.

Dziwię się, że zgodziła się wystąpić. (…) Myślę, że było w tym wystąpieniu trochę złej krwi. Jak byłem obojętny wobec pani prezydentowej, to nie podobało mi się to wczoraj

– ocenił Tomasz Siemoniak w Radiu ZET. 

Gość Beaty Lubeckiej skomentował też słowa Kingi Dudy. Córka prezydenta apelowała, żeby nikt nie bał się w Polsce wychodzić z domu, niezależnie od koloru skóry i upodobań. 

To element przebierania się w trochę inną skórę zaraz po wyborach. Dobrze, że takie słowa padają. Jak ktoś mówi coś dobrego, to nigdy nie jest na to za późno. Natomiast dźwięczą mi w uszach różne ataki prezydenta Dudy na mniejszości, opozycję i na wszystko przed 2015 rokiem. Mogę powiedzieć tylko, że ma sympatyczną i mądrą córkę. Może to z nią powinien częściej rozmawiać, a nie z prezesem Kaczyńskim

– mówił Tomasz Siemoniak w Radiu ZET

Pierwsze komentarze po wyborach

Wybory prezydenckie 2020 skomentował także Dariusza Matecki z PiS, Andrzej Rozenek z Lewicy oraz premier Mateusz Morawiecki.

Zobacz także

"Nie oddamy Polski w ręce kulturowych barbarzyńców! Ostatni miesiąc to ponad 25 milionów zasięgu wygenerowanego w moich mediach społ. - cieszę się, że mogłem pomóc! Oby to się utrzymało!" - pisał Matecki.

2 mld zł nielegalnie wytransferowane z budżetu państwa na kampanię, premier przekupujący milionami samorządowców oraz liczne fałszerstwa i nadużycia wyborcze, a wynik w zasadzie remisowy. To co by było, gdyby wybory przeprowadzono uczciwie? Trzeba składać protesty!" - skomentował z kolei Rozenek.

W sprawie wyborów zabrał głos również premier Morawiecki.

"Czekamy na końcowe wyniki. Chciałbym podziękować Polakom za ogromną mobilizację i rekordową frekwencję. Jestem przekonany, że ostatecznie wygra" - napisał szef rządu na Twitterze.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET/RadioZET.pl/Twitter