12-latek całe lato hodował dynie, by zarobić na wycieczkę szkolną. Okradli go

Redakcja
19.09.2018 12:53
12-latek całe lato hodował dynie, by zarobić na wycieczkę szkolną. Okradli go
fot. facebook.com/dorota.kroschel

12-letni Wojtek z miejscowości Gaj Mały (województwo Wielkopolskie) przez całe wakacje uprawiał na niewielkim polu dynie. Wszystko po to, by móc je później sprzedać i odłożyć pieniądze na wymarzoną wycieczkę szkolną. Niestety, w weekend został okradziony. Jego rodzina prosi internautów o podawanie dalej tej informacji - jak wynika z relacji ciotki chłopca, 12-latek jest załamany.

Historię opisały portale Wirtualna Polska i poznan.news.

Jak napisała na Facebook’u ciotka 12-latka, chłopiec troskliwie doglądał warzyw, pielił je i regularnie podlewał. W weekend został jednak okradziony z większości plonów.

Dbał o nie całe wakacje

"Dzisiejszej nocy mój siostrzeniec został okradziony z ponad 30 sztuk największych dyń, które sam zasadził i dbał o nie całe wakacje" – tak brzmi początek wzruszającego apelu kobiety, opublikowanego w mediach społecznościowych. Ciotka 12-latka pisze między innymi, że chłopiec chciał przeznaczyć swój zarobek w całości na wyjazd klasowy.

"Teraz siedzi i płacze" – dodała kobieta.

Wiadomość ta nie pozostała jednak bez reakcji internautów. Jak podała Wirtualna Polska, od niedzieli post został udostępniony prawie półtora tysiąca razy. Niektóre osoby również zadeklarowały pomoc finansową w zrealizowaniu marzenia 12-latka.

Sprawa została również zgłoszona na policję.

 

RadioZET/wp.pl/poznan.news/facebook/JZ