Zamknij

13-letnia Nadia brutalnie zabita. Prokuratura: nowy wątek ws. Mikołaja J.

PAP
21.10.2022 20:02

18-letni Mikołaj J., który przyznał się do okrutnego morderstwa 13-latki, ujawniał w mediach społecznościowych związki z organizacjami antyfaszystowskimi i anarchistycznymi. Prokuratorzy prowadzący śledztwo badają także ten wątek, ale podkreślają, że za wcześnie, aby przesądzać, jakie motywy kierowały sprawcą.

Nadia nie żyje
fot. Panda Boss

Sąd Rejonowy w Inowrocławiu zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące 18-letniego Mikołaja J., który jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 13-letniej Nadii. Dziewczynka zmarła z wykrwawienia, na jej ciele było wiele ran kłutych. Chłopak przyznał się do winy.

Mikołaj na swojej stronie facebookowej zamieścił wiele różnych informacji mogących świadczyć o sympatiach i związkach z organizacjami identyfikującymi się jako antyfaszystowskie i anarchistyczne. Tłem do jego zdjęcia profilowego jest fragment grafiki z napisami „100 proc. Anti-Faschist” i „100 proc. Anti-Rassist”.

Zabójstwo 13-letniej Nadii. Prokuratura: nowy wątek ws. Mikołaja J.

Wśród zdjęć i grafik znajdują się przekreślone swastyki, symbole anarchistyczne i komunistyczne. Pośród polubionych znaleziono profile antyfaszystowskie i anarchistyczne, a także grup sztuki walki Krav Maga.

PAP zapytała prokuratora rejonowego z Inowrocławia Roberta Szelągowskiego, czy śledczy badają również te wątki. - Mamy świadomość tego, co dzieje się w świecie mediów społecznościowych, co sprawca lub osoby, które mogą być z nim powiązane, pisały. To wszystko monitorujemy. Mogę powiedzieć, że te kwestie są przedmiotem szczegółowych ustaleń – zaznaczył. Podkreślił, że "w tej chwili jest za wcześnie, aby przesądzać, jakie motywy kierowały sprawcą".

Natomiast rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska zapytana o ewentualne zainteresowanie śledczych powiązaniami Mikołaj J. prezentowanymi w mediach społecznościowych odpowiedziała: - W śledztwie tym, jak w każdym innym, bierze się pod uwagę wszystkie możliwe sygnały, które docierają do organów ścigania, które mogłyby dotyczyć pobudek i motywów działania sprawcy.

- Obecnie postępowanie jest na takim etapie, że każda informacja, która dociera do organów ścigania, jest weryfikowana - dodała.

RadioZET.pl/ PAP