Zamknij

14-latek ukradł auto. Chciał „pojeździć po Warszawie”

Redakcja
05.09.2018 20:59
14-latek ukradł auto. Chciał „pojeździć po Warszawie”
fot. Shutterstock

14-letni chłopiec wykorzystał nieuwagę kierowcy i ukradł jego samochód wraz z kluczykami z jednego z parkingów na warszawskim Targówku. Jego radość nie trwała jednak długo, bo szybko został namierzony i zatrzymany przez policję.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do kradzieży doszło w godzinach wieczornych na podziemnym parkingu jednej z galerii handlowych. 14-latek ukradł Toyotę wartą 50 tys. zł. Szybko jednak został zatrzymany.

Zobacz także

Z jego wyjaśnień wynika, że wykorzystał nieuwagę kierowcy, który na chwilę odszedł od samochodu. W tym czasie nastolatek wsiadł za kierownicę auta i odjechał.

Nastolatek tłumaczył, że chciał tylko „zrobić sobie wycieczkę po Warszawie”. Postawiono mu już zarzut kradzieży samochodu. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

14-latek trafił do Policyjnej Izby Dziecka. W dniu kradzieży miał zgłosić się do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Jego sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.

RadioZET.pl/polsatnews.pl/BM