14-latka z Poznania w stanie krytycznym. Podobno paliła tylko marihuanę

Redakcja
28.08.2017 11:31
Szpital
fot. Wikimedia.Commons

W krytycznym stanie w szpitalu w Poznaniu znajduje się 14-latka po zażyciu narkotyków. Policja zatrzymała dotychczas pięć osób i zapowiada kolejne zatrzymania.

Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak powiedział, że 14-latka z podejrzeniem zatrucia narkotykami trafiła do szpitala w minionym tygodniu.

Zatrzymano pięć osób

– Pogotowie przywiozło 14-latkę w środę. W czwartek jej stan się pogorszył, a od piątku jest krytyczny. Lekarze mówią o bezpośrednim zagrożeniu życia – powiedziała w rozmowie z poznańską "Wyborczą" Urszula Łaszyńska, rzeczniczka szpitala na ul. Krysiewicza w Poznaniu, dokąd trafiła dziewczyna

- Zaczęliśmy zatrzymywać osoby, które miały związek z tą sprawą, w tym przekazujących sobie narkotyki - mówił z kolei w rozmowie z PAP Borowiak.

Jak dodał, dotąd zatrzymane zostały dwie 16-latki, które trafiły do ośrodka dla nieletnich, 17-latek, który rozprowadzał narkotyki, i dwie inne osoby w wieku 22 i 25 lat, które miały te narkotyki sobie przekazywać.

Badania potwierdziły zażycie marihuany

Andrzej Borowiak powiedział, że badania krwi 14-latki potwierdziły, że wcześniej dziewczyna zażywała marihuanę. - Czekamy jeszcze na dodatkowe badania toksykologiczne, ale na razie nie ma mowy o dopalaczach - dodał.

Zobacz także

17-latek został aresztowany. Policja zapowiada dalsze zatrzymania w tej sprawie.

RadioZET.pl/PAP/poznan.wyborcza.pl/MP