15-latka chciała popełnić samobójstwo w lesie. Uratowano ją w ostatniej chwili

02.10.2019 12:40
15-latka chciała popełnić samobójstwo w lesie. Uratowano ją w ostatniej chwili
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Koszmarne sceny rozegrały się w miniony weekend. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gdańsku, funkcjonariusze oraz dwie młode osoby z bliskiego otoczenia nastolatki w ostatniej chwili uratowali 15-letnią dziewczynę, która próbowała popełnić samobójstwo w oliwskim lesie. Mundurowi i koledzy nastolatki odnaleźli ją całą we krwi, z zaciśniętą pętlą na szyi.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Policję zawiadomiło dwóch kolegów nastolatki. Zgłoszenie wpłynęło na komisariat przed godziną 21.00. Rówieśnicy dziewczyny informowali, że w oliwskim lesie ich koleżanka planuje popełnić samobójstwo. Dziewczynka przebywała na wzgórzu Pachołek, na którym znajduje się wieża widokowa.

Zobacz także

Funkcjonariusze natychmiast ruszyli na miejsce, gdzie spotkali znajomych nastolatki. Chłopcy ponownie potwierdzili tragiczną wiadomość. Mundurowi natychmiast wbiegli po schodach na wzgórze, jednak nastolatki tam nie było. Rozpoczęła się wówczas rozpaczliwa walka z czasem. Policjanci przetrząsali okolicę, to samo robili koledzy 15-latki. Ponadto, rówieśnicy cały czas próbowali dodzwonić się do koleżanki, żeby móc zlokalizować jej miejsce pobytu.

367-134629

fot. gdansk.policja.gov.pl

Jak opisuje na swojej stronie internetowej gdańska policja, nastolatka odbierała telefon, ale w trakcie ostatniej rozmowy z jednym z kolegów jej głos znacznie osłabł – coraz ciszej i mniej wyraźnie wypowiadała słowa. Stało się jasne, że jest to ostatni moment, żeby udzielić jej pomocy.

Zobacz także

„Policjanci wiedzieli, że czas ucieka i muszą działać błyskawicznie. Zaczęli oświetlać latarkami teren leśny w pobliżu wieży i nasłuchiwać dzwoniącego telefonu nastolatki. Pomimo niekorzystnych warunków pogodowych, wiejącego wiatru i padającego deszczu mundurowi odnaleźli nastolatkę” – napisano w policyjnym komunikacie.

Znaleźli krwawiącą nastolatkę z pętlą na szyi

Funkcjonariuszom ukazał się dramatyczny widok. 15-latka była zakrwawiona z powodu licznych ran ciętych, widocznych na dłoni i przedramionach. Na szyi miała zaciśniętą pętlę. Policja szybko przystąpiła do akcji. Mundurowi udzielili dziewczynie pierwszej pomocy i zaczęli tamować rozległy krwotok. W tym czasie jeden z kolegów dziewczyny odciął pętlę.

Zobacz także

Funkcjonariusze wezwali karetkę pogotowia ratunkowego. Kiedy ekipa ratowników medycznych była w drodze, policjanci zdecydowali, że o wiele szybciej będzie, jeśli samodzielnie przetransportują poważnie ranną 15-latkę do karetki – ratownicy, żeby dotrzeć do poszkodowanej, musieliby pokonać kilka tysięcy stopni w górę.

W trakcie przeprawy koledzy dziewczyny oświetlali drogę latarkami. Policjanci szybko pokonali drogę i przekazali dziewczynę ratownikom. Nastolatka trafiła do szpitala.

Policja apeluje!

Policja stanowczo apeluje do wszystkich, którzy zauważają u swoich bliskich lub znajomych symptomy mogące świadczyć o tym, że dana osoba cierpi na depresję.

Zobacz także

„Jeżeli widzisz, że twoja znajoma, znajomy jest smutny, przygnębiony to zapytaj, jak możesz im pomóc. Powiadom kogoś dorosłego o swoich spostrzeżeniach. To może być rodzic, nauczyciel, wychowawca, psycholog. Zadzwoń pod numer alarmowy 112 i postaraj się przekazać służbom lokalizację miejsca, w którym znajduje się ktoś potrzebujący pomocy. Pamiętaj, w takich sytuacjach ogromne znaczenie ma czas” – informuje gdańska policja.

W takich sytuacjach należy niezwłocznie zasięgnąć pomocy w instytucjach takich jak np. Centrum Interwencji Kryzysowej oraz zadzwonić pod Numer Zaufania dla Dzieci i Młodzieży – 116 111.

 

RadioZET.pl/KMP Gdańsk