20-latka wraz z matką zakopały żywe dziecko w dole po nieczystościach. Ruszył proces

Redakcja
25.05.2018 12:22
Morderstwo dziecka
fot. Archiwum RadioZET.pl

We wsi Kłobuczyn pod Polkowicami 20-letnia Anna R. urodziła dziecko. Chwilę po porodzie, który przyjęła jej matka, kobiety zawinęły chłopca w foliowy worek i zakopały w dziurze po szalecie. W czwartek, 24 maja rozpoczął się ich proces.

Zbrodnia w Kłobuczynie, która wyszła na jaw 26 września ub. roku, wstrząsnęła całą Polską. Poród odbył się w łazience, w tajemnicy, bez udziału lekarza. Sekcja zwłok chłopca wykazała, że w chwili, gdy jego mama i babcia zawijały go w foliowy worek i wrzucały do dołu po nieczystościach, dziecko jeszcze żyło.

Zbrodnia w Kłobuczynie

21-letnia Anna R. i jej 45-letnia matka Teresa Sz. oskarżone są o bezpośrednie narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślnie doprowadzenie do zgonu. Sprawa bulwersuje, tym bardziej że dla młodej matki (miała niecałe 21 lat, gdy rodziła dziecko) był to już trzeci poród.

Zagłosuj

Uważasz, że zaostrzenie prawa karnego zmniejszyłoby w Polsce liczbę przestępstw?

Liczba głosów:

Zakopały żywe dziecko

Sekcja wykazała, że dziecko mogłoby żyć. — Nie miał wad rozwojowych, ale urodził się z zamartwicą i wymagał specjalistycznej pomocy. Gdyby po urodzeniu podjęte zostały czynności reanimacyjne, to byłoby prawdopodobne, że dziecko by żyło — mówi Lidia Tkaczyszyn, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy. Oskarżonym zgodnie z polskim prawem grozi do 5 lat więzienia.

Zobacz także

RadioZET.pl/strz