27-latek z Podkarpacia żąda wykreślenia go z listy pedofili. Grożą mu śmiercią

Michał Strzałkowski
24.01.2018 12:42
27-latek z Podkarpacia żąda wykreślenia go z listy pedofili. Grożą mu śmiercią
fot. Flickr + Twitter

27-latek skazany za brutalny gwałt na 10-letnim chłopcu po wyjściu z więzienia domaga się wykreślenia z Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Zdaniem Mateusza W. z Nowej Dęby na Podkarpaciu rejestr uniemożliwia mu normalne życie w społeczeństwie.

Zagłosuj

Uważasz, że ten rejestr powinien zniknąć?

Liczba głosów:

Pedofil z Podkarpacia tuż po swoich 19 urodzinach w 2010 roku dokonał brutalnego gwałtu na 10-latku, który wracał z kościoła. Mateusz W. najpierw dotkliwie go pobił, następnie zaciągnął go w krzaki i wyrządził mu krzywdę, używając leżącego nieopodal kija. Nastolatek w krótkim czasie znalazł się za kratami.

Niechlubna lista pedofili

Gdy W. wyszedł z więzienia, trafił na niechlubną listę przestępców seksualnych, co — jak twierdzi — uniemożliwia mu „normalne życie”. Mający obecnie 27 lat mieszkaniec Nowej Dęby skarży się, że przez obecność w rejestrze dostaje groźby pobicia, a nawet śmierci. Mężczyzna żąda teraz wykreślenia z „listy pedofili”. — Skazany złożył wniosek o wykreślenie go z tego rejestru — potwierdza sędzia Marek Nowak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu.

Przestępca żąda wykreślenia

Aktualnie Mateusz W. przebywa (od 2015 r.) w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Starogardzie Gdańskim. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu rozpozna jego wniosek w poniedziałek 29 stycznia br.

Zobacz także

RadioZET.pl/echodnia.eu/stalowemiasto.pl/strz