Zamknij

35 martwych fok znalezionych nad Bałtykiem. "To był czarny weekend"

07.06.2021 16:08
35 martwych fok nad Bałtykiem
fot. Maciej NABRDALIK /East News

W ostatni weekend maja na polskim wybrzeżu znaleziono 35 martwych rok - informował "Głos Pomorza". Według WWF, do śmierci fok przyczyniły się prawdopodobnie ćwiczenia wojskowe organizowane w okolicy.

Martwe foki zostały znalezione w rejonie od Międzyzdrojów do Łeby. Część z nich znaleziono na Półwyspie Helskim oraz na Mierzi Wiślanej. - To był czarny weekend dla fok. W poprzednich latach zdarzały się też takie sytuacje, ale w zeszłym roku udało się tego uniknąć – informował tvn24.pl.

Łącznie było to 35 zgłoszeń dotyczących martwych fok na plaży. Usunięcie ich zajęło tydzień. – Jeszcze nigdy w ciągu jednego weekendu nie miałem tylu zgłoszeń o martwych fokach. To był czarny weekend dla fok. 35 sztuk to bardzo dużo, zwłaszcza że na naszym wybrzeżu nie pojawia się ich aż tak wiele. Mamy około 400 sztuk fok, z czego najwięcej u ujścia Wisły - komentował w rozmowie z "Głosem Pomorza" wolontariusz Błękitnego Patrolu WWF.

35 martwych fok na polskim wybrzeżu. Przyczyną ich śmierci - ćwiczenia wojskowe?

WWF ocenia, że przyczyną śmierci fok mogły być prawdopodobnie organizowane w tym czasie ćwiczenia wojskowe. – Każda złotówka wydana na strzelanie to kolejna śmierć zwierzęcia. Głównym sposobem rozpoznawania przeszkód i pokarmu jest echolokacja. Strzelanie nad Bałtykiem to śmierć zwierząt żyjących w wodzie, one są bardzo wrażliwe na dźwięk. Proszę rzucić granat do rzeki, natychmiast wypłynie kilkadziesiąt martwych ryb. One nie będą ranne, one będą ogłuszone. To samo jest z ssakami. Większość zgłoszeń była z regionu, gdzie przy plażach znajdują się poligony i odbywają się manewry wojskowe – komentuje wolontariusz Błękitnego Patrolu.

Jak podaje Onet.pl, foki zostały zebrane z plaży 4 czerwca. Jak tłumaczył w rozmowie z dziennikarzami gp24.pl kierownik obwodu ochrony wybrzeża w Ustce, opóźnienie wynikało z braku sprzętu i ludzi, którzy mogliby usunąć zwierzęta.

RadioZET.pl/ Głos Pomorza/ tvn24.pl/ Onet.pl