Szedł po torach. Nagle usiadł, rozłożył ręce… i zginął pod kołami pociągu

Joanna Zaremba
13.02.2019 18:07
Szedł po torach. Nagle usiadł, rozłożył ręce… i zginął pod kołami pociągu
fot. Michal Wozniak/East News

Do tragedii doszło we wtorek wieczorem, około godziny 20.00 – podał w środę Super Express. Pijany 40-latek razem z kolegą przechodzili przez tory w Legionowie, w miejscu nieoznakowanym.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

40-letni mieszkaniec Legionowa był pod wpływem alkoholu podczas gdy wraz z kolegą przekraczali torowisko. Dramatyczne zdarzenie miało miejsce we wtorek wieczorem, około godziny 20.00.

Zginął pod kołami rozpędzonej kolei

W pewnym momencie, mężczyzna wrócił się i usiadł na torach, rozkładając ręce. Zginął pod kołami rozpędzonego pociągu pendolino, który jechał z Warszawy do Gdańska.

Jak informuje gazeta – powołując się na relację 60-letniego sąsiada zmarłego – nie była to pierwsza próba samobójcza 40-latka. Jak dodał, mężczyzna był bezrobotny.

Na miejscu tragedii rozpoczęto prace prokuratorskie. W związku z dramatycznym wydarzeniem,  zamknięto tor z Legionowa w kierunku Gdańska. Wydano też ogłoszenie om zablokowanym przejeździe na stacji Legionowo.

„Utrudnienia dotyczyły pociągów SKM linii S3, S9 oraz KM linii R9, R90, R3, RL” – podał Super Express.

RadioZET/Super Express/JZ