Zamknij

Urodziła i porzuciła dziecko. Mimo to poszła po pieniądze z „500 plus”

Redakcja
21.03.2018 12:29
Rodzina 500 plus
fot. East News

Od początku istnienia rządowego programu „Rodzina 500 plus” pojawiały się osoby, które próbowały wyłudzać pieniądze ze świadczenia. W minionym roku polskie rodziny bezprawnie pobrały 48 mln złotych. Co gorsza, w niektórych przypadkach pieniądze stają się ważniejsze od dziecka. 

Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku

Jak informuje portal lublin112.pl, w stolicy województwa lubelskiego od początku funkcjonowania programu „Rodzina 500 plus” wszczęte zostały 243 sprawy związane z nienależnym pobieraniem świadczenia. Mieszkańcy Lublina muszą zwrócić do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie ponad 389 tys. złotych. Największa kwota, jaką musi oddać dana osoba, wynosi 6,5 tys. złotych.

Okazuje się, że zaniżanie swoich dochodów to nie jedyna praktyka skutkująca nieuczciwym pobieraniem świadczenia „500 plus”. Jak podaje portal, pewna kobieta złożyła wniosek o pieniądze na dziecko, które z nią nie mieszkało. Inna zaraz po urodzeniu porzuciła dziecko w szpitalu, a później bez skrupułów udała się po pieniądze z „500 plus”. W obu przypadkach dalszymi czynnościami zajęła się prokuratura.

500 plus zamiast pracy

We wtorek „Dziennik Gazeta Prawna”, „Rzeczpospolita” i „Gazeta Wyborcza” powołując się na raport Instytutu Badań Strukturalnych (IBS), podały, że wskutek wprowadzenia programu „500 plus” w ciągu roku z rynku pracy wycofało się ponad 100 tys. kobiet. „To ponad 1 proc. kobiet aktywnych zawodowo tzn. pracujących lub poszukujących zatrudnienia” — podała „Rz”.

Zobacz także

„DGP” napisał, że Instytut Badań Strukturalnych posługiwał się w swoich obliczeniach danymi z Badań Aktywności Ekonomicznej Ludności, które publikuje GUS.

Z danymi IBS polemizuje MRPiPS. „Nie ma żadnych podstaw, by twierdzić, że jedynym czynnikiem wpływającym na wzrost bierności zawodowej kobiet pobierających świadczenie jest świadczenie wychowawcze. Dane dotyczące wzrostu bierności odnoszą się do osób biernych zawodowo z tytułu obowiązków rodzinnych i związanych z prowadzeniem domu” — oświadczyło ministerstwo.

TO RÓWNIEŻ CIĘ ZAINTERESUJE: 

 RadioZET.pl/lublin112/PAP/DG