500 plus na każdą krowę. Minister rolnictwa: Jeszcze w tym roku

Redakcja
08.04.2019 17:55
Jarosław Kaczyński
fot. STEFAN MASZEWSKI/REPORTER

500 złotych na krowę i 100 złotych od tucznika - to nowe propozycje świadczeń dla rolników. Jak zapowiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, hodowcy krów i świń otrzymają dopłaty jeszcze w tym roku. Zapewnił, że determinacja rządu w tej sprawie jest duża.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W sobotę w Kadzidle k. Ostrołęki (Mazowieckie) odbyła się konwencja PiS poświęcona mniejszym miejscowościom i polskiemu rolnictwu. Prezes PiS mówił, że rząd ma plan działań w Unii Europejskiej - chodzi m.in. o zwiększenie udziału Polski w puli środków europejskich na rolnictwo. Zapowiedział, że Polska będzie "twardo zabiegać" o to, by nasz kraj tym razem dostał najwięcej środków ze wszystkich państw w ramach Programu rozwoju obszarów wiejskich.

Jarosław Kaczyński obiecał wsparcie dla hodowców w wysokości "najmniej 100 złotych od jednego tucznika i 500 złotych od jednej krowy".

500 plus na każdą krowę. Pieniądze w 2019 roku? 

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski w Bydgoszczy wyjaśnił, że wsparcie dla hodowli trzody i bydła nie jest w Unii powszechne, ale dopuszczalne, nie może być realizowane bezpośrednio, ale poprzez dopłatę do warunków utrzymania, czyli dobrostanu zwierząt. Podał, że w Niemczech dopłaca się do świń utrzymywanych na ściółce, a w innych krajach istnieją dopłaty do bydła, które jest na wolnym wypasie.

Analizujemy to wszystko, również możliwości finansowe. To finansowane będzie z Programu rozwoju obszarów wiejskich (PROW). Możliwości zmiany w PROW-ie są kilka razy do roku. Najbliższy komitet w Brukseli będzie czerwcu. Dlatego już rozważamy konieczność zgłoszenia do KE konieczności zmian w jeszcze do PROW-ie na lata 2014-2020, żeby dedykować środki, które mogłyby być przeznaczone, oczywiście za zgodą KE, na wsparcie dla części świń i bydła w Polsce

Minister rolnictwa

Dodał, że niezależnie od tych starań, strona polska w rozmowach o przyszłym kształcie wspólnej polityki rolnej będzie zabiegać o dopłaty do tych gatunków zwierząt z PROW po 2020 r.

Minister dopytywany, kiedy rolnicy mogą spodziewać się dopłat do krów i świń, powiedział, że jeżeli będzie zgoda KE to będzie to jeszcze w tym roku, a jak nie to w następnych latach. - To już nie od nas decyzja zależy, natomiast determinacja z naszej strony jest wielka - dodał Ardanowski. Obsługą dopłat miałaby zająć się Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Ardanowski zaznaczył, że coraz trudniej jest negocjować warunki dla polskiego rolnictwa, gdyż cały budżet UE na rolnictwo w propozycji KE jest mniejszy.

RadioZET.pl/PAP