Zamknij

64 apteki z darmowymi testami. Niedzielski w ogniu krytyki. "Łatwiej znaleźć igłę w stogu siana"

27.01.2022 10:12
64 apteki z darmowymi testami. Niedzielski w ogniu krytyki. "Łatwiej znaleźć igłę w stogu siana"
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Od czwartku aptekarze mogą wykonywać w aptekach testy antygenowe - na start programu takich aptek w kraju jest 64, a 19 kolejnych przesłało dokumenty - przekazał na Twitterze minister zdrowia. Wpis Adama Niedzielskiego wywołał burzę w sieci. Krytycy wskazują, że to fiasko programu. "Łatwiej będzie znaleźć igłę w stogu siana, niż aptekę wykonującą testy" - oceniła Katarzyna Lubnauer z KO.

Rząd w walce z piątą falą pandemii stawia na masowe testowanie. Polska zajmuje ostatnie miejsce w UE, jeżeli chodzi o liczbę wykonanych testów na 1 mln mieszkańców, dlatego resort zdrowia postanowił, że laboratoria odciążą apteki.  

Program ruszył w czwartek. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że na razie darmowe testy są dostępne w 64 aptekach, a kolejnych 19 zgłosiło się i przesłało dokumenty.

Darmowe testy tylko w 64 aptekach. Niedzielski w ogniu krytyki

Na ministra zdrowia spadła fala krytyki. "Łatwiej będzie znaleźć igłę w stogu siana, niż aptekę wykonującą testy" - oceniła Katarzyna Lubnauer z KO. “Testy są w każdej aptece. Robi się je nawet samemu w kilka minut. To jest tylko kwestia ceny. To na czym polega ten wasz program? I dlaczego nie można od razu tego zrealizować wszędzie?” - pytał poseł KO Sławomir Nitras.

“Dobrze, że to dopiero 1 fala pandemii i na kolejne już będziemy gotowi” - kpił Jakub Kosikowski, rezydent onkologii klinicznej. “To jakiś żart? Niecałe 100 aptek będzie wykonywać testy? Kolejny słomiany program, którego MZ nie potrafi zrealizować. Zamiast chronić nas przed epidemią, zajmują się jedynie statystyką zakażeń i zgonów” - skomentował radca prawny Adam Ostaszewski. 

We wschodniej Polsce działają zaledwie cztery apteki objęte programem. W dużych miastach sytuacja również nie wygląda dobrze. We Wrocławiu na razie zgłosiła się jedna apteka, ale w czwartek jeszcze nie zdąży przyjmować pacjentów na bezpłatne testy. - Wszystko jest w fazie organizacji - powiedział w rozmowie z reporterką Radia ZET Grażyną Wiatr właściciel apteki, który chce zachować anonimowość. - Nic nie wiadomo. Zobaczymy, jak to będzie - stwierdził. Aptekarz dodał, że najwcześniej będzie mógł rozpocząć testowanie w piątek. 

- Jeszcze nie dostaliśmy testów. Jeszcze nie jest wszystko formalnie załatwione z Narodowym Funduszem Zdrowia - tłumaczy. Test można zrobić bezpłatnie i bez skierowania, wyniki aptekarze będą wpisywać do systemu. Rozmówca Radia ZET oznajmił, że jest sporo klientów zainteresowanych darmowymi testami na koronawirusa.

W Polsce jest ponad 13 tys. aptek. Szczegóły dotyczące testowania oraz mapa aptek aktualnie wykonujących badania pod kątem wykrycia SARS-CoV-2 znajdują się na stronie: https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/zrob-test-antygenowy-w-aptece.

RadioZET.pl/Grażyna Wiatr/PAP/oprac. AK

C