Przemówienie Andrzeja Dudy. "Mamy do czynienia z próbami zmiany granic siłą"

01.09.2019 13:48
 Przemówienie Andrzeja Dudy. "Mamy do czynienia z próbami zmiany granic siłą"
fot. PAP/Leszek Szymański

Pamiętamy i będziemy pamiętać z wdzięczności dla wszystkich tych, którzy walczyli, którzy oddali swe życie dla wolnego świata - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że II wojna światowa pochłonęła 50 milionów, a jak liczyć trochę inaczej, prawie 80 milionów ludzi. – 80, jeżeli policzymy nie tylko wszystkich tych ludzi, którzy zostali zabici i zamordowani, ale także tych, którzy pomarli na skutek wojny z głodu, z chorób, z nędzy. Trzy procent ludności ówczesnego świata. Patrząc na Europę można byłoby powiedzieć - wielkie europejskie państwo, jego ludność nagle zniknęła w ciągu sześciu lat i zostawiła pustą ziemię - mówił Andrzej Duda.

Zobacz także

" Pamiętamy i będziemy pamiętać z wdzięczności dla wszystkich tych, którzy walczyli"

- Trudno sobie to dzisiaj w ogóle wyobrazić, ten kataklizm dziejowy największy i najbardziej niosący straszliwe ofiary konflikt zbrojny w dotychczasowych dziejach ludzkości - podkreślił prezydent. - Pamiętamy, musimy pamiętać i dlatego tutaj dzisiaj jesteśmy - powiedział prezydent.

Zobacz także

- Pamiętamy i będziemy pamiętać z wdzięczności dla wszystkich tych, którzy walczyli, którzy oddali swe życie dla wolnego świata - oświadczył.

"Czcimy i składamy wielki hołd dzisiaj wszystkim ofiarom II wojny światowej"

- Czcimy i składamy wielki hołd dzisiaj wszystkim ofiarom II wojny światowej, chylimy głęboko czoła i z wdzięcznością całujemy ręce kombatantów, naszych wspaniałych obrońców ojczyzn, tych którzy walczyli za wolność naszą i waszą na wszystkich frontach ówczesnego świata - mówił prezydent.

- Drodzy kombatanci, drodzy żołnierze naszej wolności z całego serca wam za to dziękujemy, dziękujemy wam gdziekolwiek teraz jesteście na świecie - dodał Duda.

"Mamy w ostatnim czasie do czynienia z powrotem tendencji imperialistycznych"

- Mamy w ostatnim czasie do czynienia nawet w Europie z powrotem tendencji imperialistycznych, z próbami zmieniania w Europie granic siłą, z napadami na inne państwa, z zabieraniem ziemi, z niewoleniem obywateli – kontynuował Andrzej Duda.

Prezydent oświadczył, że "przymykanie oczu nie jest receptą na zachowanie pokoju".

- To prosty sposób na rozzuchwalenie agresywnych osobowości, to jest prosty sposób na to, by dać de facto przyzwolenie na kolejne ataki. Tak się dzieje: w 2008 r. Gruzja, w 2014 r. Ukraina - do dzisiaj przesuwane granice, okupacja, jeńcy, prowokacje militarne. Musimy być zdecydowani, nie możemy pozwolić, bo to jest nasza odpowiedzialność przed naszymi społeczeństwami i przed społeczeństwami Europy i świata, żeby nigdy więcej nie doszło do zbrojnej agresji, żeby dramat II wojny światowej, jaki przeżył cały świat nigdy więcej się nie powtórzył - oświadczył Duda.

 

RadioZET.pl/PAP