Andrzej Duda podpisał ustawę rozszerzającą granice obrony koniecznej

Redakcja
30.12.2017 16:43
Duda
fot. East News

Zmieniają się zasady obrony koniecznej. Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy, która rozszerza możliwości obrony miejsca zamieszkania przez napadem.

Do tej pory osoba, do której mieszkania wdarł się złodziej czy bandyta, praktycznie nie miała możliwości obrony. Gdy bowiem sąd uznał, że użyto środka niewspółmiernego do zagrożenia, to wówczas napadnięty podlegał karze. Podpisana przez Andrzeja Dudę ustawa ma to zmienić.

- Ustawa daje obywatelom możliwość obrony swojego domostwa, swoje życia i mienia w sytuacji, kiedy zostaną napadnięci - mówi rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. - To agresor powinien się obawiać reakcji napadniętej we własnym domu osoby - dodaje.

Zobacz także

Teraz podczas napadu na mieszkanie, dom lokal lub ogrodzony teren, napadnięty będzie mógł bronić się środkami, jakie uzna za stosowne, czyli teoretycznie może nawet zabić napastnika i nie ponieść za to kary.

Oczywiście, to sąd będzie rozstrzygał czy użyte środki nie były przesadne, trudno bowiem sobie wyobrazić, że ktoś strzela np. do dzieci kradnących jabłka z sadu. Od teraz jednak złodzieje będą musieli dwa razy pomyśleć, zanim włamią się na czyjąś posesję.

RadioZET.pl/JC/MP