Zamknij

Abp Jędraszewski może mieć kłopoty. Do papieża Franciszka wysłano zawiadomienie

30.09.2021 13:43
Abp Marek Jędraszewski
fot. MAREK LASYK/REPORTER

Abp Marek Jędraszewski wiedział o molestowaniu kleryków, którego dopuszczać miał się nieżyjący już metropolita poznański abp Juliusz Paetz – zawiadomienie z takim zarzutem zostało wysłane do papieża Franciszka. Treść pisma opublikował w mediach społecznościowych ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

"Biskup Marek  Jędraszewski, ówczesny biskup pomocniczy poznański, przynajmniej od 1999 roku posiadał wiarygodne informacje o nadużyciach wobec kleryków Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu ze strony abpa Juliusza Paetza, ówczesnego metropolity poznańskiego" – czytamy w pisemnym zawiadomieniu skierowanym do papieża Franciszka, którego treść upublicznił Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Jędraszewski ukrywał nadużycia abpa Paetza?

W czwartkowej rozmowie z PAP ks. Isakowicz-Zaleski wyjaśnił, że autorką zawiadomienia, którego kopię otrzymał na swój adres domowy, jest kobieta, która "stanęła w obronie molestowanych kleryków". – W tym czterostronicowym liście podane zostały różne fakty, nazwiska i adresy. Skierowana została też prośba o przesłuchanie świadków, a także podana lista osób posiadających wiedzę na ten temat – wyjaśnił.

Prezes Fundacji im. Brata Alberta wskazał, że autorka pisma uważa, iż "od 22 lat nie wyjaśniono tej sprawy, i chce, żeby teraz, kiedy biskupi złożą w Watykanie tzw. wizytę ad limina, zrobił to papież".

– Kiedy otrzymałem to zawiadomienie, skontaktowała się ze mną jedna z ofiar abp. Paetza - obecnie osoba świecka, ale w tamtych czasach kleryk. Pytałem go, jak ocenia ten list, a on uznał, że zawiera prawdę. Prosił mnie, żeby podać do wiadomości publicznej jego treść, bo boi się, że wcześniej czy później pismo znajdzie się w koszu – mówił ks. Isakowicz-Zaleski.

Kopie zawiadomienia, jak wynika z treści pisma, oprócz krakowskiego księdza otrzymali też: prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. Luis Ladaria Ferrer, prymas Polski Wojciech Polak i przewodniczący episkopatu, metropolita poznański Stanisław Gądecki.

"Arcybiskup Jędraszewski nie komentuje doniesień medialnych"

Krakowska kuria nie chce komentować sprawy. "Arcybiskup Jędraszewski nie komentuje doniesień medialnych dotyczących zawiadomienia do nuncjatury" – poinformował w czwartek rzecznik kurii ks. Łukasz Michalczewski.

Jednocześnie przekazał PAP skan strony nr 240 z książki abp. Józefa Kowalczyka – nuncjusza apostolskiego w Polsce w latach 1989-2010 – który napisał, że o sprawie abp. Paetza poinformował go właśnie bp Jędraszewski, będący wówczas biskupem pomocniczym w archidiecezji poznańskiej.

Przewodniczący KEP abp. Stanisław Gądecki, pytany w czwartek w Poznaniu o zawiadomienie przyznał, że dokumentu nie zna. – Natomiast wiem, że księża biskupi pomocniczy w archidiecezji poznańskiej w tym czasie afery abp. Paetza podejmowali rozmowy z nuncjuszem i przekazywali wszystko to, czego się dowiedzieli. To, że oni nie biegali po mediach i nie opowiadali o tym nie znaczy, że byli bezczynni. Przeciwnie – o wszystkim powiadomili nuncjusza – powiedział.

Abp Paetz zmarł w listopadzie 2019 roku w wieku 84 lat. Był m.in. prałatem antykamery papieskiej podczas pontyfikatu trzech papieży, biskupem łomżyńskim oraz metropolitą poznańskim w latach 1996-2002. Ustąpił ze stanowiska po oskarżeniach o molestowanie kleryków. Abp Paetz wielokrotnie zaprzeczał tym zarzutom.

RadioZET.pl/PAP