Zamknij

Franciszkanie bronią abpa Jędraszewskiego. Nie godzą się z „fałszywą tolerancją”

10.08.2019 09:31
Franciszkanie
fot. Pixabay

"Podziwiamy odwagę Ekscelencji i zdecydowany głos w obronie wartości” – piszą w liście otwartym franciszkanie, wstawiając się w obronie arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Duchowny mówił na niedawnej homilii, że „dawną, czerwoną zarazę zastąpiła nowa, tęczowa”.

Franciszkanie z Niepokalanowa bronią metropolity małopolskiego po słowach o tęczowej zarazie, uderzające w środowiska LGBT. Nie są w tym odosobnieni – już wcześniej wsparcie dla krytykowanego w mediach biskupa wyraził polski Episkopat. Głos zakonników jest zapewne reakcją na apel dominikanina, który po bulwersujących słowach metropolity domagał się jego dymisji. Jego zakon wysłał go na trzy tygodniową pokutę.

Zobacz także

Głęboko sprzeciwiamy się kłamliwej poprawności politycznej i fałszywej tolerancji oraz niewoli wszelkich ideologii całkowicie sprzecznych z przesłaniem Ewangelii i nauczaniem Kościoła

piszą franciszkanie z Niepokalanowa

W dalszej części listu zaznaczają, że „grzech (związki nieheteroseksualne), zwłaszcza wołający o pomstę do Nieba, jest ogromnym spustoszeniem duchowym”.

Modlimy się, aby ci, którzy stają się pierwszymi ofiarami ideologii przez siebie głoszonych, mogli zobaczyć miłość Chrystusa i doświadczyć słodyczy Jego Serca, która nasyca wszelki głód miłości

franciszkanie, w liście do abpa Jędraszewskiego

Co do samego Jędraszewskiego, franciszkanie podziwiają jego odwagę i odporność na wzmożoną krytykę.

Zobacz także

- Podziwiamy odwagę Ekscelencji i zdecydowany głos w obronie wartości. Zawierzamy Księdza Arcybiskupa i Jego posługę pasterską w ręce Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask i św. Maksymiliana - czytamy w liście.

Autorzy listu powołują się na św. Maksymiliana Kolbego, który był przekonanym, że "człowiek człowiek wtedy jest szczęśliwy, kiedy żyje prawdą". Ich zdaniem w relacjach międzyludzkich jest wiele „barier blokujących głoszenie Prawdy”.

RadioZET.pl/PAP/Niepokalanow.pl