Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Absurd w przychodni. Przez RODO musieli nadać dzieciom ksywki. Byli "Batman", "Gandalf" i "Bambo"

21.09.2018 10:11
xxx wiadomosci

"Batman", "Gandalf" i "Bambo" - tu nie chodzi tym razem o postacie z kreskówek i Hollywoodzkich produkcji. Takie pseudonimy przyporządkowano bowiem do...młodocianych pacjentów jednej z przychodni. Wszystko przez nowe przepisy dot. danych osobowych.

Przychodnia fot. Facebook/Zbigniew Mackiewicz

Wydawało nam się, że o dziwnych i zabawnych sytuacjach związanych z RODO powiedziano już wszystko. Ale ta historia ustanawia chyba nową skalę absurdu. Opisał ją jeden z użytkowników Facebooka:

"Lista pacjentów do lekarza w jednym z gabinetów po wprowadzeniu RODO. Każdy pacjent otrzymuje ksywkę i po niej jest wywoływany do lekarza. Tatuś otrzymał Jogi. Gratulacje dla pań z rejestracji - fantazji im nie brakuje" - pisze z dużą dawką ironii pan Zbigniew Mackiewicz.

I rzeczywiście, skoro najmłodsi pacjenci nie mogli być wyczytywani po prawdziwych personaliach, postanowiono obdarzyć ich ksywkami odnoszącymi się do postaci z popkultury - filmów animowanych, baśni czy Hollywoodzkich superprodukcji.

W ten sposób badaniom zostali poddani m.in. "Muminek", "Włóczykij", "Gandalf" czy "Batman". Bez wątpienia należy więc pracownikom placówki pogratulować kreatywności i poczucia humoru.

RadioZET.pl/NaTemat/MP

Oceń