Słowa Bodnara o Holokauście wywołały burzę. Teraz RPO przeprasza

Redakcja
22.06.2017 13:00
Słowa Bodnara o Holokauście wywołały burzę. Teraz RPO przeprasza
fot. Grzegorz Celejewski/Agencja Gazeta

Słowa Adama Bodnara o tym, że naród polski współuczestniczył w Holokauście, wywołały burzę. Teraz Rzecznik Praw Obywatelskich przeprasza za użyte sformułowanie. To może jednak nie wystarczyć. Szef Reduty Dobrego Imienia wzywa Bodnara do dymisji.

- Nie ma żadnych wątpliwości, że za Holokaust byli odpowiedzialni Niemcy - mówił na antenie TVP Info Bodnar. - Musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w jego realizacji. W tym, o czym mówię z ubolewaniem, także naród polski - dodał. 

Adam Bodnar odniósł się do słów Beaty Szydło, w których środowiska opozycyjne zobaczyły nawiązanie do kryzysu migracyjnego i mocno je skrytykowały. Wystąpienie polskiej premier w negatywny sposób zinterpretował też przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. 

- Auschwitz to lekcja tego, że należy uczynić wszystko, aby uchronić swoich obywateli - te słowa Beaty Szydło stały się tematem numer jeden w polskiej debacie publicznej w ostatnich dniach. 

Adam Bodnar chciał nawiązać do krętych dziejów Polski. - Przecież ile było wyroków wydanych przez Armię Krajową na osoby, które ujawniały kryjówki dla Żydów. Te wyroki śmierci nie wzięły się znikąd - mówił RPO. Zaznaczył jednak, że nie chodzi o odpowiedzialność państwa polskiego za nagonkę na Żydów. - Oprócz państwa mamy też przedstawicieli narodu, także Polaków, którzy mogli uczestniczyć w różnego rodzaju zbrodniach - dodał. - Nie możemy zapominać o tym, że wśród polskiego narodu także znajdowały się osoby, które najzwyczajniej w świecie popełniły zbrodnie, popełniły błędy - wyjaśnił.

Słowa Adama Bodnara szybko wywołały burzę. RPO szybko wystosował specjalne oświadczenie, w którym przeprosił wszystkich urażonych jego słowami. - Odpowiadając na pytanie prowadzącego wyjaśniłem, iż nie ma żadnych wątpliwości, że za Holokaust byli odpowiedzialni Niemcy. Jednocześnie pozwoliłem sobie zauważyć, że także wśród Polaków były jednostki, które uczestniczyły w tym straszliwym procederze. Świadczą o tym choćby wyroki śmierci wykonywane przez Armię Krajową na takich ludziach. Z drugiej strony, mieliśmy niezwykle liczne przykłady odwagi, poświęcenia i bohaterstwa w przeciwstawianiu się zbrodniom Holokaustu, o czym świadczyć może choćby postawa Jana Karskiego - czytamy dalej.

Te słowa nie przekonują Macieja Świrskiego z Reduty Dobrego Imienia — Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom. Uważa on, że Bodnar powinien podać się do dymisji, gdyż wpisuje się w "antypolską retorykę". 

RadioZET.pl/KM