Adwokat z zarzutami dyscyplinarnymi kandydatem do SN. Wcześniej reprezentował zatrzymanego ws. afery reprywatyzacyjnej

Redakcja
03.08.2018 11:45
SN
fot. Wikimedia.Commons

Adwokat z zarzutami dyscyplinarnymi, jeszcze niedawno reprezentujący osobę zatrzymaną w aferze reprywatyzacyjnej, na liście kandydatów do Sądu Najwyższego. Mec. Jerzy Szaniawski zgłosił swoją kandydaturę do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Przed laty w jego kancelarii aplikację robił obecny szef CBA Ernest Bejda.

Jakie zarzuty ciążą na kandydacie do Sądu Najwyższego? To przewinienie dyscyplinarne związane ze złamaniem etyki adwokackiej. Chodzi o paragrafy mówiące o podawaniu sądowi nieprawdziwych informacji czy naruszeniu godności osób biorących udział w sprawie.

W październiku 2017 roku Rzecznik Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie oskarżył o to Szaniawskiego i wysłał sprawę do Sądu Dyscyplinarnego. Ten do dziś nie zajął się tym wnioskiem.

Zobacz także

O adwokacie zrobiło się głośno w lutym tego roku, kiedy w imieniu swojego klienta zatrzymanego w aferze reprywatyzacyjnej oświadczył, że jego klient nie ma zastrzeżeń co do działania CBA, a czynności biura przeprowadzane były wzorowo.

Wśród chętnych na stanowiska w Sądzie Najwyższym są prokuratorzy związani ze Zbigniewem Ziobrą, a także Mariusz Muszyński, sędzia-dubler i wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego.

RadioZET.pl/MaG/MP