Nowi świadkowie w sprawie afery Amber Gold

Redakcja
29.09.2017 08:02
Nowi świadkowie w sprawie afery Amber Gold
fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Sejmowa komisja śledcza do sprawy Amber Gold zamierza wezwać na przesłuchanie szefów służb z czasów rządów PO. Na liście świadków znaleźli się byli szefowie ABW Krzysztof Bondaryk, MSW Jacek Cichocki, CBA Paweł Wojtunik i BOR Marian Janicki. Przed posłami z komisji śledczej stanie też 12 funkcjonariuszy operacyjnych, jednak ich przesłuchania będą niejawne. 

Byli szefowie służb mają wyjaśnić komisji, czy w sprawie Amber Gold służby działały nieudolnie, czy też celowo ochraniały piramidę finansową. Kluczowym dowodem jest tu podsłuchana rozmowa między szefem Amber Gold Marcinem P. a zajmującym się PR-em Emilem Maratem, w której pada informacja o przecieku: ABW miało wejść do Amber Gold. 

Zobacz także

Tu zaczyna się problem. Komisja dysponuje dwoma różnymi stenogramami tej rozmowy, oba znajdują się w aktach. Jeden - nazywamy przez śledczych opozycji - brudnopisem, ponieważ nie jest podpisany, nie ma pieczątek, który może wskazywać na to, że źródło przecieku mogło znajdować się w Kancelarii Premiera, wokół ministra Cichockiego. I drugi stenogram, wybielający byłego ministra rządu Tuska, w którym Marcin P. mówi, że informację  o wejściu ABW ma od swojego kontrahenta. Do tej pory sprawa skrajnie różnych dokumentów nie została wyjaśniona

Komisja planuje rozpocząć przesłuchania grupy blisko 40 świadków w listopadzie. Mają potrwać do marca przyszłego roku. 

RadioZET.pl/MAG, KM