Prezydent zdymisjonował swojego przedstawiciela w KNF

Redakcja
17.12.2018 19:52
Afera KNF. Prezydent odwołał Zdzisława Sokala ze składu KNF
fot. Krzysztof Sitkowski/KPRP/Twitter

Zwrot w aferze z Komisją Nadzoru Finansowego. Prezydent Andrzej Duda odwołał z funkcji swojego przedstawiciela w KNF Zdzisława Sokala. Jego nazwisko pojawiało się na nagraniach miliardera Leszka Czarneckiego z byłym szefem KNF Markiem Chrzanowskim.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Decyzja prezydenta Dudy została ogłoszona w poniedziałek wieczorem.

W miejsce Sokala, prezydent powołał Cezarego Kochalskiego. Warto przypomnieć, że Zdzisław Sokal jest również prezesem Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. 

Zobacz także

Cezary Kochalski jest doktorem habilitowanym nauk ekonomicznych, profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Ukończył studia magisterskie w Akademii Ekonomicznej w Poznaniu w zakresie ekonomiki i organizacji produkcji oraz studia podyplomowe w Uniwersytecie w Stirling (Wielka Brytania) w zakresie rachunkowości i finansów.

Kochalski jest autorem ponad stu publikacji z zakresu analizy ekonomicznej, analizy finansowej, controllingu, zarządzania strategicznego, rachunkowości zarządczej oraz zarządzania wartością.

Zobacz także

Afera KNF i tzw. plan Zdzisława

"Gazeta Wyborcza" napisała 13 listopada, że w marcu 2018 roku ówczesny przewodniczący KNF zaoferował właścicielowi m.in. Getin Noble Banku Leszkowi Czarneckiemu przychylność dla Getin Noble Banku w zamian za około 40 mln zł - miało to być wynagrodzenie dla wskazanego przez szefa KNF prawnika.

Miliarder nagrał rozmowę, jednak w nagraniu nie znalazła się wypowiedź Chrzanowskiego o tej kwocie. Według biznesmena, szef KNF miał mu pokazać kartkę, na której zapisał 1 proc., co według "Wyborczej" miało stanowić część wartości Getin Noble Banku "powiązaną z wynikiem banku".

Z nagrania, którego stenogram Czarnecki przekazał prokuraturze wraz z zawiadomieniem o przestępstwie, wynika, że Chrzanowski miał proponować mu następujące przysługi: usunięcie z KNF Zdzisława Sokala - przedstawiciela prezydenta w Komisji i szefa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego - bo jest on zwolennikiem przejęcia banków Czarneckiego (Getin Noble Banku i Idea Banku) przez państwo; złagodzenie skutków finansowych zwiększenia tzw. stopy podwyższonego ryzyka (kosztowało to bank ok. 1 mld zł) oraz życzliwe podejście KNF i NBP do planów restrukturyzacji banków Czarneckiego.

Mec. Giertych informował, że pierwsze złożone w prokuraturze zawiadomienie, z 7 listopada, dotyczy korupcyjnej propozycji, złożonej przez szefa KNF Czarneckiemu, natomiast w drugim, z 13 listopada jest mowa o nadużyciu uprawnień oraz możliwości "istnienia zorganizowanej grupy przestępczej, której celem było doprowadzenie do przejęcia banku Leszka Czarneckiego". Prokuratura potwierdziła, że przedmiotem sprawy są także kwestie regulacji i decyzji KNF „względem uczestników postępowania”.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD