Zamknij

Dyrektor Trójki o SMS-ie do Metza: niczego nie cenzurowałem

21.05.2020 15:01
Trójka
fot. Jacek Dominski/Reporter

Miałem podstawy, by wysłać SMS-a [do Piotra Metza - red.]. Niczego nie cenzurowałem. A wie pan o jaką piosenkę chodzi? Nie mówiłem o piosence Kazika - powiedział w rozmowie z TVN24 dyrektor Program III Polskiego Radia Tomasz Kowalczewski tuż przed posiedzeniem senackiej komisji kultury. 

Nie milkną echa afery, która wybuchła w Programie III Polskiego Radia. Przypomnijmy: ostatnie notowanie prowadzonej przez Marka Niedźwieckiego Listy Przebojów Trójki wygrał piosenka "Twój ból jest lepszy niż mój" Kazik Staszewskiego. Krytykował on w niej prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który 10 kwietnia został zawieziony limuzyną na Cmentarz Powązkowski, mimo że w kraju obowiązywał (z powodu epidemii) zakaz odwiedzania nekropolii.

Gdy okazało się, że utwór wygrał, kierownictwo unieważniło ranking, a ze strony internetowej zniknęły informacje na ten temat. Pojawiły się oskarżenie pod adresem prowadzącego audycją, który w opinii szefostwa miał dopuścić się manipulacji i osobiście wprowadzić piosenkę Kazik na szczyt notowania.

Afera w radiowej Trójce

W wyniki tych oskarżeń, Niedźwiecki zdecydował się zakończyć trwającą (z przerwami) od prawie 40 lat współpracę ze stacją. Wydał oświadczenie, w którym odcina się od bezpodstawnych, jego zdaniem, zarzutów. Jego rezygnacja uruchomiła falę odejść z Trójki.

Zobacz także

Z rozgłośni odeszli bowiem m.in. szef redakcji muzycznej Piotr Metz, Hirek Wrona, Marcin Kydryński, Agnieszka Szydłowska, Piotr Stelmach, Tomasz Rożek i wielu innych popularnych i szanowanych dziennikarzy i prezenterów. 

Zobacz także

W czwartek odbyło się posiedzenie senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Jednym z tematów, podczas niego omawianych, była właśnie sytuacja w Programie III Polskiego Radia . W obradach biorą w nim udział m.in. prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska, dyrektor Trójki Tomasz Kowalczewski, ale też m.in. były dziennikarz stacji Michał Nogaś. 

Dyrektor Trójki: niczego nie cenzurowałem

Kowalczewski został chwilę przed wejściem zapytany przez dziennikarza TVN24 o SMS-a, którego wysłał do szefa redakcji muzycznej Piotra Metza. Brzmiał on "Piotrze, dopilnuj, aby piosenka, o której rozmawialiśmy, nie była na Antenie". 

Miałem podstawy. Ale teraz nie będziemy o tym rozmawiać. Nikt nie kazał wysyłać mi tego SMS-a 

stwierdził Kowalczewski. Następnie zaprzeczył, że treść wiadomości tekstowej dotyczyła utworu Kazika. - Niczego nie cenzurowałem. A wie pan jaką o piosenkę chodzi? Nie mówiłem o piosence Kazika - mówił wyraźnie zdenerwowany. 

Zobacz także

RadioZET.pl/TVN24