Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Agnieszka Markiewicz z AJC w Radiu ZET: strona izraelska powinna znaleźć sposób, żeby za te słowa przeprosić

24.02.2019 10:55
xxx wiadomosci

Agnieszka Markiewicz z American Jewish Committee (Komitet Żydów Amerykańskich) w Gościu Radia ZET odniosła się do sporu o wypowiedź szefa izraelskiej dyplomacji na temat Polski. - Uważamy te słowa za niewłaściwie, niesprawiedliwe, krzywdzące (...) Strona izraelska powinna znaleźć sposób, żeby za te słowa przeprosić i żeby przywrócić rozmowę na temat relacji polsko-żydowskich na właściwe tory - podkreśliła.

Agnieszka Markiewicz z Komitetu Żydów Amerykański (AJC) w Gościu Radia ZET. 24.02.2019 fot. Radio ZET

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Izrael Katz, który pełni obowiązki szefa izraelskiego MSZ, powiedział ubiegłym tygodniu, że "było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami i - tak jak powiedział Icchak Szamir (b. premier Izraela - przyp. red.), któremu Polacy zamordowali ojca - "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki".

Po tej wypowiedzi Polska odwołała swój udział w odbywającym się w Izraelu szczycie Grupy Wyszehradzkiej. W czwartek Katz oświadczył, że nie żałuje swojej wypowiedzi o tym, że Polacy "wysysają antysemityzm z mlekiem matki" i powtórzył, że "wielu Polaków" współpracowało z nazistami.

"Ustalanie historii należałoby zostawić historykom"

Jak powinny takie przeprosiny wyglądać? Zdaniem gościa Radia ZET, powinno to zostać zrobione w takiej formie, by strona polska poczuła się usatysfakcjonowana.

- Obie strony powinny znaleźć sposób, żeby te emocje deeskalować, żeby wrócić do realnej, prawdziwej rozmowy, a nie przerzucania się oskarżeniami i nośnymi hasłami, również w kontekście nadchodzących wyborów w Izraelu. Żebyśmy nie zapędzili się w taki kozi róg, kiedy relacje polsko-izraelskie są ograniczone tylko do rozmowy o historii - tłumaczy Agnieszka Markiewicz.

Dodała, że takie podejście jest "szalenie szkodliwe" dla polsko-izraelskich stosunków.

Agnieszka Markiewicz mówiła również o wspólnej deklaracji premierów Polski i Izraela podpisanej w czerwcu. - Myślę, że oczekiwanie, iż deklaracja polityczna raz na zawsze rozwiąże kwestie sporne w naszej historii jest nierealna. Ustalanie historii należałoby zostawić historykom, a nie politykom - komentuje Markiewicz.

- Wypowiedź ministra Katza, jakkolwiek niesprawiedliwa, niepotrzebna, niefortunna i szkodliwa, nie mam wrażenia, żeby była to wykalkulowana strategia polityczna. Minister Israel Katz jest tzw. drugim pokoleniem ocalałych z Holokaustu i on ma do tych spraw stosunek niezwykle emocjonalny - mówi Radiu ZET Agnieszka Markiewicz z American Jewish Committee (Komitet Żydów Amerykańskich).

W tle kampania wyborcza

Gość Radia ZET komentowała, że, choć same słowa o "antysemityzmie Polaków wyssanym z mlekiem matki" nie były "przemyślaną strategią", to fakt, że minister Katz się z tych słów nie wycofuje i nie przeprasza z pewnością jest już związany z sytuacją polityczną i przedwyborczą w Izraelu.

Komentując wcześniejsza wypowiedź premiera Izraela, Agnieszka Markiewicz, podkreśla, że w tamtej sytuacji pojawiły się słowa sprostowania ze strony Izraela. Natomiast w przypadku Katza takiej reakcji nie było.

Zdaniem gościa Radia ZET, rozmowa o polsko-żydowskiej historii jest niezwykle trudna.

- Kwestia rozmowy o tym, co się wydarzyło w Polsce w czasie drugiej wojny światowej w Polsce i to jak to postrzega strona żydowska i polska, jest niezależna od toczącej się kampanii wyborczej, choć ta na pewno nie ułatwia sytuacji (...) Jest to kwestia, z którą od wielu, wielu lat nie potrafimy sobie do końca poradzić. Po jednej i po drugiej stronie - mówi Agnieszka Markiewicz.

- Sprawa restytucji pozostaje nierozwiązana i Polska jest jednym z dwóch krajów europejskich, które nie przyjęły ustawy, która tę kwestię by załatwiała - mówi w Radiu ZET Agnieszka Markiewicz z American Jewish Committee (Komitet Żydów Amerykańskich).

- Kwestia restytucji pozostaje niezałatwiana i jest kolejną kwestią, o którą w tych relacjach będziemy się potykać. Czy jest to temat, który należało w kontekście Konferencji Bliskowschodniej poruszać, to już jest oddzielne pytanie. Mogę się zgodzić, że nie było to potrzebne i fortunne. Łączenie tych tematów i wykazywanie, że kiedykolwiek jest mowa czy o antysemityzmie, czy o kwestiach historycznych, o trudnych kartach wzajemnej historii, sprowadzanie tego, że jest to sposób, żeby wrócić do tematu restytucji, uważam za antysemickie - dodała Markiewicz.

Taki język nie powinien mieć miejsca. Szef Światowego Kongresu Żydów o sporze z Izraelem

RadioZET.pl/PTD

Oceń