Grotołaz wpadł w głąb jaskini. GOPR i strażacy uratowali śmiałka

17.11.2019 21:40
Jaskinia grotołazi
fot. Wikimedia.org/Paweł Opioła, zdj. ilustracyjne

W głąb Jaskini Wszystkich Świętych spadł dziś jeden z grotołazów. Po trwającej osiem godzin akcji strażacy i ratownicy jurajskiej grupy GOPR wydobyli rannego mężczyznę na powierzchnię. Z licznymi złamaniami trafił do szpitala.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Akcja ratunkowa w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. W jaskini nieopodal Sokolich Gór k. Olsztyna jeden z grotołazów spadł w głąb szczeliny.

Zobacz także

Jak podał PAP dyżurny Śląskiej KW PSP w Katowicach, człowiek przeczesujący jaskinię znajdował się na głębokości ok. 60 metrów. Był poturbowany, ale przytomny. Wymagał wyniesienia na noszach lub tzw. desce ratowniczej.

Zobacz także

Na miejscu pracowała załoga jurajskiej grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i dziewięć zastępów straży pożarnej.

Grotołaz uratowany. W niedzielę wieczorem wydobyto go na powierzchnię [AKTUALIZACJA]

W niedzielę wieczorem ratownicy wydobyli grotołaza na powierzchnię. Akcja trwała 8 godzin i zakończyła się sukcesem. Ratownicy juraskiej grupy GOPR i strażacy dotarli do uwięzionego mężczyzny, który spadł z wysokości kilku metrów. 44-latek trafił do szpitala z licznymi złamaniami. Informację potwierdził PAP oficer prasowy częstochowskiej straży pożarnej kpt. Marcin Pudło.

Jaskinia Wszystkich Świętych jest jedną z ciekawszych tego typu systemów w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. W grotach przez cały rok utrzymuje się jednolita temperatura – wynosi od 5 do 8 stopni Celsjusza.

RadioZET.pl/PAP