Były dziennikarz zadźgał żonę nożem. Teraz mówi, że nie chciał zabić

Mateusz Albin
18.07.2018 16:39
noz
fot. Flickr

Krakowska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 51-letniemu Pawłowi W., oskarżonemu o brutalne zabójstwo żony w Niepołomicach –- poinformowała prok. Mirosława Kalinowska-Zajdak. Według aktu oskarżenia, mężczyzna zadał żonie 18 ciosów nożem.

Do zabójstwa doszło 31 października ub.r. w jednym z domów w Niepołomicach. Jak informowała małopolska policja, 50-letni wówczas mężczyzna sam zadzwonił na policję i poinformował o zabójstwie żony. W domu znaleziono zwłoki 30-letniej kobiety z licznymi ranami zadanymi ostrym narzędziem. Mężczyzna był trzeźwy, przewieziono go na przesłuchanie, podczas którego wyjaśnił, że nie miał zamiaru zabójstwa i motywem jego działania była zazdrość.

Zobacz także

Prokuratura oskarżyła Pawła W., że działając z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia swojej żony, stosował wobec niej przemoc fizyczną i zadawał po całym ciele ciosy nożem i twardym narzędziem, w wyniku których ofiara odniosła liczne obrażenia ciała i 18 ran od ciosów nożem. W wyniku tych ran, w tym twarzy, szyi i klatki piersiowej, kobieta zmarła w wyniku wykrwawienia.

Jak podawała małopolska policja, w momencie zabójstwa w domu znajdowało się siedmiomiesięczne dziecko, które zostało oddane pod opiekę dziadków. Pod opiekę dziadków trafiła także 9-letnia dziewczynka, przebywająca w czasie tragedii w szkole.

Pawłowi W., który pracował kiedyś m.in. jako dziennikarz i jako rzecznik prasowy jednego z klubów sportowych, grozi kara od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, kara 25 lat lub dożywotniego pozbawienia wolności.

RadioZET.pl/pap/maal