Ewakuacje w biurach PO. Policja: to fałszywy alarm

Redakcja
24.01.2019 15:02
Ewakuacje w biurach PO. Policja: to fałszywy alarm
fot. Shutterstock

Policja sprawdziła informacje o możliwych bombach w biurach poselskich PO i – jak podała – alarmy okazały się fałszywe. Budynki zostały ewakuowane i przeszukane przez pirotechników. Funkcjonariusze przekazali, że nie było prawdziwego zagrożenia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Maile o treści: „Dzisiaj siedziba waszej kłamliwej partii wyleci w powietrze, płońcie ogniem piekielnym. Bomba cyka...” dotarły do ośmiu biur regionalnych PO w całym kraju. Poinformował o nich na Twitterze m.in. dyrektor biura krajowego PO Piotr Borys.

Jak przekazał po południu nadkom. Andrzej Browarek z Komendy Głównej Policji, po sprawdzeniu pomieszczeń okazało się, że nie było zagrożenia.

Szef MSWiA Joachim Brudziński zapewnił, że „przestępcy nie pozostaną anonimowi”. „Fałszywe alarmy, także w cyberprzestrzeni, to problem współczesnego świata” – napisał na Twitterze minister Brudziński.

Maile o bombie w ośmiu biurach PO

Wiadomości zatytułowane „Gińcie świnie” na skrzynki mailowe PO wpłynęły około 10:00.

W biurze podlaskiej Platformy ewakuowano wszystkich pracowników. W Lublinie ewakuację zarządzono też w sąsiadującej z siedzibą PO kamienicy.

– Użyty został pies szkolony do wykrywania materiałów wybuchowych, nie znaleziono żadnych niebezpiecznych materiałów. […] Akcja została zakończona – powiedziała Anna Kamola z KWP w Lublinie.

Zobacz także

Pies tropiący pojawił się też w siedzibie w Szczecinie.

– Po sprawdzeniu pomieszczeń okazało się, że nie było w nich materiałów wybuchowych – przekazała Ewelina Sierzchuła ze szczecińskiej policji.

Policjanci i pirotechnicy pracowali też w biurach PO w Łodzi, Krakowie, Katowicach, Wrocławiu i Poznaniu.

RadioZET.pl/PAP/JŚ