Andrzej Duda zawetował ustawę o KRS i Sądzie Najwyższym

Redakcja
24.07.2017 10:12
Andrzej Duda zawetował ustawę o KRS i Sądzie Najwyższym
fot. PAP

Andrzej Duda zawetował ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym. - Odbyłem wiele konsultacji z prawnikami, socjologami, filozofami, politykami, ale przede wszystkim rozmawiałem z panią Zofią Romaszewską - powiedział prezydent. W ciągu dwóch miesięcy, po rozmowach z ekspertami, Duda przedstawi własne postulaty dotyczące obu ustaw. Rzecznik prezydenta poinformował, że Andrzej Duda podpiszę trzecią ustawę o ustroju sądów powszechnych. 

Czy Andrzej Duda przestraszył się protestów? Dyskutuj w serwisie Mam Zdanie

Zagłosuj

Czy popierasz decyzję Andrzeja Dudy ws. weta ustaw o KRS i Sądzie Najwyższym

Liczba głosów:

- Zaprosiłem państwa do pałacu, aby zakomunikować moją decyzje w sprawie, która wzbudza w ostatnim czasie ogromne kontrowersje w naszym kraju. W czasie kampanii podkreślałem, że prezydent RP powinien służyć dwóm wielkim bytom: polskiemu społeczeństwu i państwu. Mówiłem o sprawiedliwej Polsce, państwie, które obroni obywatela - rozpoczął Duda.

Zobacz także

Dalej podkreślił, że w ostatnich latach postulat reformy sądownictwa powtarzał się wielokrotnie. - Wielu ludzi jest zrozpaczonych po skrzywdzeniu przez wymiar sprawiedliwości - argumentował. 

- Władzę obala się w wyborach, a nie na ulicy. Dlatego proszę o opamiętanie polityków opozycji, których wypowiedzi przekroczyły pewne granice - apelował Duda.

Zobacz także

Prezydent mówił, że w polskiej tradycji konstytucyjnej Prokurator Generalny nigdy nie miał żadnego nadzoru nad Sądem Najwyższym, ani nigdy nie decydował "w przemożnym stopniu" o tym, kto może być sędzią SN. - Nie było też powiedziane, że o sposobie i regułach pracy i funkcjonowaniu SN będzie decydował Prokurator Generalny poprzez ustalanie regulaminu - powiedział.

Zobacz także

Na odważny ruch Andrzeja Dudy PiS zareagował nadzwyczajnym zebraniem w siedzibie partii na Nowogrodzkiej w Warszawie. Czołowi politycy obozu rządzącego przyjeżdżali na spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim w bardzo złych humorach.

RadioZET.pl/PAP/DG