Duda zdradził, o czym żartował z Tuskiem. „Chyba to nas tak rozbawiło”

Redakcja
05.10.2018 11:19
DudaTusk
fot. PAP

W ostatnich dwóch wywiadach, jakich udzielił polskim mediom, Andrzej Duda uchylił rąbka tajemnicy w kwestii tematu rozmowy i żartów między nim a Donaldem Tuskiem podczas ostatniego spotkania w Nowym Jorku. 

Spore poruszenie w sieci wywołało nagranie i zdjęcia, na których Andrzej Duda i Donald Tusk – wówczas uczestnicy zgromadzenia ONZ – siedzą obok siebie, rozmawiają, a ich twarze wypełniają uśmiechy. Internauci prześcigali się w spekulacjach, co mogło rozbawić obu – było nie było, stojących po przeciwnych stronach barykady – polityków. 

W wywiadzie dla Polsat News Duda dość ogólnie przyznał, że nie rozmawiali z szefem RE o polityce, a o emeryturach, a właściwie o jednej konkretnej emeryturze. Nie chciał jednak zdradzić, kogo mieli na myśli. 

Żart o Komorowskim i drugiej kadencji

Z kolei w rozmowie z redaktorem naczelnym „Super Expressu” prezydent był bardziej wylewny. Jak się bowiem okazało, obydwaj nawiązywali do... jego poprzednika na stanowisku głowy państwa. 

Duda i Tusk przyłapani na pogawędce. Z czego się śmiali?

– Trudno tak dokładnie odtworzyć. Zażartowałem à propos ewentualnej drugiej kadencji. Powiedziałem, że ja nie jestem tak pewny swego jak prezydent Komorowski i ja swojego mieszkania nie wynająłem nikomu na 10 lat! To chyba to nas tak rozbawiło… – powiedział. 

– Rozmowa wynikała z kolejności wystąpień w czasie posiedzenia, w którym obaj braliśmy udział. Posadzono nas obok siebie, rozmawialiśmy jak człowiek z człowiekiem. Nie powiem, że jesteśmy kolegami, ale z panem Tuskiem znamy się od dawna. To była normalna rozmowa, ale nie rozmawialiśmy o polityce tylko o sprawach życiowych – dodał. 

RadioZET.pl/se.pl/MP