Duda: wątpię, żeby można było zabójstwo Pawła Adamowicza rozpatrywać jako mord polityczny

Joanna Zaremba
21.01.2019 19:51
Duda: wątpię, żeby można było zabójstwo Pawła Adamowicza rozpatrywać jako mord polityczny
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East news

Wątpię, żeby można było zabójstwo Pawła Adamowicza rozpatrywać jako mord polityczny; wydaje mi się, że z różnych stron sceny politycznej wypowiedzi w tej sprawie idą za daleko - powiedział w rozmowie z portalem wp.pl prezydent Andrzej Duda.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Prezydent pytany, czy należy interpretować zabójstwo Pawła Adamowicza jako "mord polityczny" odpowiedział, że „wątpi, żeby można było mówić o mordzie politycznym w sytuacji, kiedy tej straszliwej zbrodni dopuszcza się człowiek, który ma poważne problemy psychiczne i był leczony na schizofrenię".

- Wątpię, żeby można było w ogóle w tych kategoriach to rozpatrywać, zresztą na pewno będą się jeszcze w tej kwestii wypowiadali biegli, więc moje zdanie nie jest autorytatywne - mówił prezydent.

- Wydaje mi się, że z różnych stron sceny politycznej różne wypowiedzi idą za daleko i to nie jest dobrze w tej sytuacji, że tak się dzieje - dodał

"Uważam, że pierwsza dama powinna być ubezpieczona, jeśli chodzi o kwestie emerytalne"

Prezydent pytany, czy pierwsza dama powinna otrzymywać wynagrodzenie podkreślił, że nie powinna mieć miejsca sytuacja, w której pierwszej damie nie jest opłacane ubezpieczenie emerytalne.

- Jedna rzecz na pewno nie powinna mieć miejsca, a mianowicie to, że z założenia państwo polskie nie przewiduje ubezpieczenia emerytalnego dla pierwszej damy. Z opodatkowanego mojego prezydenckiego uposażenia, którego na rękę jest mi wypłacane ok. 13,5 tys. zł miesięcznie, ponad 1100 zł odprowadzam na ZUS dla mojej żony (...) To jest coś, co nie powinno mieć miejsca. Dlatego uważam, że przede wszystkim pierwsza dama powinna być ubezpieczona, jeśli chodzi o kwestie emerytalne - podkreślił Andrzej Duda. Prezydent stwierdził również, że jego żona nie oczekuje otrzymywania wynagrodzenia.

- Na pewno nie powinno być to jakieś uposażenie, które byłoby wygórowane i apeluję do parlamentarzystów, gdyby rozpatrywali jakiekolwiek projekty w tej kwestii, żeby wykazywali się absolutnie dużym umiarkowaniem - powiedział Andrzej Duda.

"Powinno być ustanowione także wstecz"

- Jeżeli miałoby być ustanowione choćby tylko ubezpieczenie emerytalne dla pierwszej damy, uważam że powinno być ono ustanowione także wstecz. Uważam, że ubezpieczenie, mimo upływu lat, powinno zostać odprowadzone także wszystkim pierwszym damom, które sprawowały swoje funkcje. Apeluję do parlamentu, aby uczynił to w taki sposób, żeby Kancelaria Prezydenta mogła legalnie, zgodnie z dyscypliną finansów publicznych, odprowadzić ubezpieczenie emerytalne także wszystkim poprzednim damom poczynając od pani prezydentowej Danuty Wałęsy - dodał prezydent Duda.

Prezydent był także pytany o postulaty nauczycieli dotyczące podniesienia ich pensji.

- To jest poważny problem. Ja znam środowisko nauczycielskie o tyle, że sam przez lata byłem nauczycielem akademickim, obecnie na urlopie, a poza tym żona przez całe swoje zawodowe życie była nauczycielem w szkole, w liceum. To jest specyficzna służba, bo tak chcę to nazywać - nauczyciel to też jest służba publiczna, to jest pewna misja - zauważył.

- Nauczyciele zarabiają niewiele - mówię to z całą odpowiedzialnością. Uważam, że nauczyciele powinni zarabiać lepiej. Ale jeżeli mówimy o znaczącym uposażeniu dla nauczycieli, to musi być także znacząco podwyższony może nie tyle stopień, co rzetelność oceny pracy nauczyciela - dodał.

Według prezydenta można rozważyć propozycję, zgodnie z którą, podobnie jak w Niemczech, nauczyciel byłby funkcjonariuszem publicznym.

RadioZET/PAP/Wirtualna Polska/JZ