3-latek wpadł do 12-metrowej studni. Skomplikowana akcja ratunkowa

Błażej Makarewicz
08.03.2019 19:58
3-latek wpadł do 12-metrowej studni. Skomplikowana akcja ratunkowa
fot. StrażPożarnaKraśnik

3-letni chłopczyk wpadł do 12-metrowej studni z wodą znajdującej się na terenie jednej z posesji w Annopolu (Lubelskie). Strażaków czekała skomplikowana akcja ratunkowa. Jeden ze ratowników został opuszczony na linie w głąb studni, by utrzymywać dziecko nad powierzchnią wody.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Do zdarzenia doszło na terenie jednej z posesji w Annopolu (Lubelskie). Przybyła na miejsce OSP potwierdziła, że w studni znajduje się płaczący 3-latek. Akcja ratunkowa nie była łatwa. 

Strażacy wykorzystali pas i liny. Jeden ze strażaków z OSP zjechał na dół i podtrzymywał dziecko nad powierzchnią wody do czasu przyjazdu strażaków z PSP w Kraśniku. - Zapobiegł w ten sposób jego wyziębieniu - powiedział rzecznik PSP.

Strażacy z PSP, którzy przybyli na miejsce, przy pomocy specjalistycznego sprzętu opuścili na dół jednego z ratowników. Ten wydostał dziecko na powierzchnię, które następnie zostało przetransportowane śmigłowcem do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie.

- Chłopiec był w dobrym stanie, płakał, miał niewielkie otarcia ciała – poinformował rzecznik PSP.

RadioZET.pl/PolsatNews/BM