Antysemickie hasła pod bramą obozu Auschwitz? Policja analizuje materiały z wystąpienia Piotra Rybaka

Redakcja
28.01.2019 08:21
Antysemickie hasła pod bramą obozu Auschwitz? Policja analizuje materiały z wystąpienia Piotra Rybaka
fot. J.

Policja ma przeanalizować materiały z wystąpienia Piotra Rybaka w pobliżu obozu Auschwitz. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, zanim narodowcy podeszli pod bramy obozu, mieli wykrzykiwać antysemickie hasła. Piotr Rybak został prawomocnie skazany za spalenie w 2015 r. na wrocławskim rynku kukły symbolizującej Żyda.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W niedzielę odbyły się uroczyści w 74. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz. Główne obchody, na które przybyło ponad 50 byłych więźniów tego i innych obozów, odbyły się w budynku tzw. Centralnej Sauny na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau, gdzie od grudnia 1943 r. Niemcy przyjmowali więźniów do obozu. W niedzielnej uroczystości uczestniczył premier Mateusz Morawiecki, duchowni różnych religii, dyplomaci m.in. z Rosji i Izraela. Patronował im prezydent Andrzej Duda. 27 stycznia na świecie obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Zobacz także

Przed oficjalnymi uroczystościami około dwustu narodowców przemaszerowało od oświęcimskiego dworca kolejowego do byłego obozu Auschwitz I. Przeciwko nim protestowało kilka osób z transparentem „Faszyzm stop!” i flagą Izraela. Przedstawiciel jednego ze środowisk narodowych Piotr Rybak, będący inicjatorem marszu, mówił, że „patrioci polscy, narodowcy, nacjonaliści” upomnieli się o najwyższe wartości: Boga, Honor, Ojczyznę. Według krakowskiej „Gazety Wyborczej” Rybak miał pytać uczestników marszu: „Czy my jesteśmy krajem niepodległym?”; „Czas walczyć z żydostwem i uwolnić od niego Polskę! Gdzie są rządzący tym krajem? Przy korycie! I to trzeba zmienić” – miał wykrzykiwać Rybak.

W rozmowie z Polsat News Piotr Rybak mówił, że przez 74 lata chodziła informacja, że tutaj zginęli tylko Żydzi. „Ginęło bardzo dużo Polaków, Węgrów, a dopiero potem Żydzi. Jest nam przykro, że rząd Rzeczypospolitej zapomniał, że jest rządem Polaków. Nacje żydowskie organizują rocznice, gdzie nie uczestniczą w ogóle Polacy” – ocenił.

Zobacz także

Piotr Rybak nie miał zgody na zgromadzenie na terenie obozu

Rzecznik komendanta głównego policji mł. insp. Mariusz Ciarka napisał w niedzielę wieczorem na Twitterze, że Rybak nie miał zgody na zgromadzenie na terenie byłego obozu Auschwitz.

„Zgody na zgromadzenie na terenie obozu nie uzyskał. Na terenie obozu nie było demonstracji. Zgromadzenie Piotra Rybaka odbywało się na terenie miasta poza granicami Obozu i zgodnie z ustawą zgodę wyraził Prezydent Miasta Oświęcimia” – podał Ciarka.

Policja podkreśliła w niedzielę, że po zabezpieczeniu rocznicowych uroczystości wyzwolenia Auschwitz rozpoczęła analizę nagrań i zdjęć z marszu narodowców.

Zobacz także

„Bezpośrednio po zakończeniu zabezpieczenia przystąpiliśmy do analizy zgromadzonego materiału, w tym nagrań i zdjęć ze zgromadzenia Piotra Rybaka. W każdym przypadku uzasadniającym podejrzenie popełnienia przestępstwa dowody przekażemy do Prokuratury celem podjęcia dalszych decyzji” – podała na Twitterze polska policja.

Piotr Rybak został prawomocnie skazany za spalenie w 2015 r. na wrocławskim rynku kukły symbolizującej Żyda.

RadioZET.pl/PAP/GazetaWyborcza/PolsatNews/BM