Bohater filmu Sekielskiego o księżach-pedofilach zastraszany. „Mówił, że mam 3 dni, a potem sam mnie znajdzie” [WIDEO]

Redakcja
13.12.2018 10:37
Sekielskie
fot. Facebook/Sekielski

Tomasz Sekielski zaapelował o pomoc w identyfikacji osoby, która miała zastraszać jednego z bohaterów przygotowywanego przez niego dokumentu o pedofilii w polskim Kościele. 

Tomasz Sekielski opublikował na swoim profilu na Facebooku film, w którym przeprowadza rozmowę telefoniczną z jednym z bohaterów swojego dokumentu o pedofilii w polskim Kościele. Mężczyzna opowiada mu, że padł ofiarą zastraszenia i dokładnie relacjonuje szczegóły sytuacji, która spotkała go w czwartek wczesnym rankiem.

Rozmówca Sekielskiego zastraszany

Podczas rozmowy poznajemy okoliczności zajścia. Mężczyzna o imieniu Tomek opowiada, że ok. godz. 6 rano czarna honda zajechała mu drogę. Z auta wysiadł mężczyzna w bluzie z kapturem – nie dało się rozpoznać jego twarzy także dlatego, że było jeszcze ciemno.

– Ja wysiadłem i spytałem się, o co chodzi, a on do mnie od razu z pretensją, żebym nie miał kontaktu z dziennikarzami, żebym niczego nie rozgłaszał, bo inaczej będę miał przerąbane. I że jeszcze oświadczenie mam podpisać, w którym zrzekam się odszkodowania od kurii – relacjonuje rozmówca Sekielskiego. „Mówił, że mam się wszystkiego zrzec, swoich zeznań całkowicie, nic już nie zgłaszać do mediów. I że mam na to 3 dni” – mówi, dodając, że tajemniczy mężczyzna powiedział mu, że „sam go znajdzie”. 

Zobacz także

„UWAGA!!! Ktoś stosuje gangsterskie metody wobec ofiary księdza pedofila. Trwa akcja zastraszania bohatera mojego filmu. Posłuchajcie co wydarzyło się dzisiaj o szóstej rano w Grądach-Woniecko (Podlasie). Pomóżcie znaleźć sprawcę. Szukamy czarnej terenowej hondy, której numery rejestracyjne zaczynają się na WO. PODAJCIE DALEJ!!!” – napisał Sekielski pod postem, który na FB ma już ponad 6 tys. udostępnień.

Film o pedofilii w polskim Kościele

Tomasz Sekielski, dziennikarz związany przez lata z TVN i TVN24 (a ostatnio m.in. z Fokus TV), od dłuższego czasu przygotowuje dokument na temat pedofilii w polskim Kościele katolickim. Jak sam przyznał, mainstreamowe media odmówiły mu sfinansowania, dlatego sam prowadzi w internecie zbiórkę. Planowany budżet filmu miał wynieść 450 tys. zł, a według szacunków udało się już zebrać prawie całą kwotę. Zbiórka cały czas prowadzona jest na portalu patronite.pl. 

Zobacz także

We wtorek dziennikarz opublikował w sieci fragment filmu, który pokazuje rozmowę między nim a ks. Adamem Jabłońskim, naczelnym kapelanem więziennictwa. Jabłoński – wiedząc, że jest nagrywany – broni duchownego, na którym ciążą poważne zarzuty prokuratorskie związane z czynami pedofilskimi. Oskarżony ksiądz, pomimo zakazu nałożonego na niego przez biskupa, nadal odprawia msze i spowiada. Rozmówca Sekielskiego twierdzi, że ma do tego prawo, bo robi to „w jego prywatnej kaplicy”. 

RadioZET.pl/Facebook/MP