Zamknij

Artur W. przyznał się do zabójstwa 20-letniej Kai. Mogła być w ciąży

Redakcja
30.08.2017 12:41
Artur W. przyznał się do zabójstwa 20-letniej Kai. Mogła być w ciąży
fot. policja.pl

Artur W. usłyszał zarzut zabójstwa 20-letniej kobiety - poinformowała w środę Prokuratura Okręgowa w Łodzi. W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do winy. Śledczy skierowali do sądu wniosek o przedłużenie aresztu orzeczonego wobec Artura W. przed jego schwytaniem.

W czasie przesłuchania Artur W. zeznał, że pomiędzy nim a 20-letnią partnerką doszło do kłótni. Powodem agresji były zastrzeżenia ze strony podejrzanego co do sposobu postępowania 20-latki" - poinformował w środę rzecznik prasowy łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania.

Decyzja o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 30 dni została wydana przez łódzki sąd już w niedzielę. Prokuratura skierowała we wtorek do sądu wniosek o przedłużenie aresztu dla Artura W. do trzech miesięcy. Uzasadniając ten wniosek wyjaśniła, że przestępstwo zagrożone jest wysoką karą.

Zobacz także

29-latek jest podejrzany o zamordowanie swojej partnerki. Zgłoszenie o jej zaginięciu wpłynęło do policji 17 sierpnia. Złożyła je rodzina 20-latki ze Zduńskiej Woli, kobieta dwa dni wcześniej wraz ze swoim 2,5-letnim synem wyjechała do Łodzi w towarzystwie poznanego niedawno starszego o 9 lat partnera. Następnego dnia mężczyzna odwiózł dziecko do rodziny 20-latki, twierdząc, że kobieta pozostała w Łodzi, ponieważ źle się poczuła. Później kontakt z nim się urwał.

Policja znalazła ciało kobiety 26 sierpnia, w mieszkaniu wynajmowanym przez Artura W. na łódzkim osiedlu Teofilów. Skrępowane sznurem ciało ukryte było w wersalce. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było uduszenie.

Zobacz także

Za Arturem W. wydano list gończy; prokuratura skierowała też do sądu wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Został zatrzymany we wtorek na jednej z ulic Koszalina.

W tej sprawie w prokuraturze w Ostrowie Wielkopolskim toczy się także odrębne postępowanie, które dotyczy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy z Łodzi prowadzących poszukiwania 20-latki po zgłoszeniu jej zaginięcia przez rodzinę. 

RadioZET.pl/PAP/KM