Pobili księdza, bo chcieli ślubu LGBT? Duchowny dementuje doniesienia TVP

02.08.2019 21:00
ks. Aleksander Ziejewski
fot. ANDRZEJ SZKOCKI/ POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Trzech mężczyzn zaatakowało w niedzielę proboszcza i kościelnego Bazyliki św. Jana Chrzciciela w Szczecinie. Sprawcy, zgodnie z relacją TVP, chcieli odprawić w kościele homoseksualny ślub. Zaatakowany duchowny sam jednak zaprzecza i zapewnia, że "niczego takiego nie słyszał”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Informacja o brutalnym ataku na księdza w Szczecinie obiegła media w poniedziałek. Do napaści doszło w niedzielę w zakrystii Bazyliki św. Jana Chrzciciela tuż przed popołudniową mszą. „Dwóch weszło, trzeci stał na dole, dopominali się o szaty liturgiczne, bo będą odprawiać mszę. Zaczął odzywać się do mnie niezbyt grzecznie, a później była już bójka. Uderzył pracownika kościoła, a później rzucał się do proboszcza, zadał kilka ciosów” – relacjonowała w rozmowie z Radiem Szczecin zakrystianka parafii.

- Oni byli w jakiejś diabelskiej furii. Bluzgali, nie będę tego powtarzał. Kościelny próbował mnie zasłonić, też go uderzyli i ma szwy. Popychali panią zakrystiankę – relacjonował z kolei w TVP Info sam ks. Aleksander Ziejewski. Duchowny został przewieziony do szpitala, gdzie założono mu szwy.

Napastników zatrzymano. Szczecińska policja jeszcze w poniedziałek poinformowała, że chodzi o mężczyzn w wieku od 27 do 53 lat, którzy już wcześniej byli notowani.

Do tych doniesień część mediów dodała jednak informację o tym, że napastnicy chcieli odprawić w kościele homoseksualny ślub. Tak sprawę przedstawiła m.in. stacja TVP Info, nie podała jednak źródła informacji.

EAqCLwqXUAABoiN
fot. TVP

Tymczasem prokuratura stanowczo zaprzeczyła, by atak na księdza można było wiązać w jakikolwiek sposób z LGBT. Również sam zaatakowany duchowny przyznał w rozmowie z dziennikarzami Fakt24, że „nic takiego nie słyszał”.

Zobacz także

RadioZET.pl/Fakt24