Atak na byłego prezydenta Siedlec. Co Dejan Apastasi S. mówił podczas zatrzymania?

01.04.2019 19:13
Atak na byłego prezydenta Siedlec. Co Dejan Apastasi S. mówił podczas zatrzymania?
fot. PAP/Leszek Szymański

Podejrzewany o atak na byłego prezydenta Siedlec nie był wcześniej notowany. Taką informację potwierdziła w poniedziałek rzecznik prasowa Komendy Miejskiej w Siedlcach kom. Agnieszka Świerczewska. Służby podkreślają, że wciąż nie jest pewne, dlaczego zatrzymany miałby zaatakować Wojciecha Kudelskiego. Do nieoficjalnych informacji o możliwym motywie dotarł dziennikarz Radia ZET.

38-letniego Dejana Apastaziego S., który jest podejrzewany o atak na byłego prezydenta Siedlec, udało się zatrzymać dzięki monitoringowi. „Przeanalizowaliśmy zapis monitoringu, mieliśmy wizerunek i na tej podstawie ustaliliśmy tożsamość podejrzanego. Dość szybko udało nam się także ustalić miejsce jego pobytu w Siedlcach" - powiedziała Świerczewska.

Zobacz także

Mężczyzna został zatrzymany w mieszkaniu, w którym - na zlecenie - prowadził remont. Z relacji policjantów wynika, że w ogóle nie był zaskoczony. Zachowywał się spokojnie i nie stawiał oporu, a policjantom miał powiedzieć, że się ich spodziewał.

Nie znamy motywu, pracujemy nad jego ustaleniem. 

kom. Agnieszka Świerczewska

Tymczasem z nieoficjalnych ustaleń Radia ZET wynika, że mężczyzna miał podczas zatrzymania mówić, że były prezydent wydał złą decyzje dotyczącą kamienicy.

Kim jest podejrzany, który miał zaatakować nożem Wojciecha Kudelskiego? Z najnowszych ustaleń wynika, że 38-letni Dejan Apastazi S. jest Polakiem i prowadzi m.in. firmę budowlaną i pogrzebową.

38-latek najprawdopodobniej zostanie jutro przesłuchany. Policja sprawdzi też, czy mężczyzna nie inspirował się innymi osobami.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/MD/JM/MK