Zamknij
46-letni Gruzin jechał "pod prąd" z sześcioma imigrantami
6 Zobacz galerię
fot. Policja Podlaska

46-letni Gruzin jechał "pod prąd" z sześcioma imigrantami w samochodzie. Jednego z uchodźców wiózł w bagażniku. Mieszkańcy zaniepokojeni widokiem auta jadącego lewym pasem zadzwonili na policję. Kierowca został aresztowany, a uchodźcy przekazani Straży Granicznej.

Policja aresztowała we wtorek w Augustowie na Podlasiu 46-letniego Gruzina, który wiózł w samochodzie sześciu imigrantów. Do podobnego incydentu doszło w Wielkopolsce. Bus przewożący 17 obcokrajowców rozbił się na A2, a kierowca uciekł. Policjantom udało się go jednak schwytać.

Augustowo. 46-letni Gruzin jechał "pod prąd" z sześcioma imigrantami

Policja zatrzymała w miejscowości Augustowo samochód osobowy, który jechał lewym pasem. Za kierownicą siedział 46-letni obywatel Gruzji. „Okazało się, że przewozi on sześciu imigrantów, którzy nielegalnie przekroczyli granicę kraju. Jeden z mężczyzn podróżował w bagażniku auta” przekazała policja w Bielsku Podlaskim.

Wstępnie ustalono, że pasażerami byli obywatele Iraku. Stan zdrowia uchodźców nie był dobry. Jeden z nich jechał zamknięty w bagażniku, pomocy medycznej wymagało łącznie trzech mężczyzn.

Imigranci zostali przekazani Straży Granicznej. Kierowca trafił do aresztu, a auto zostało odstawione na strzeżony parking.

46-latkowi postawiono zarzut pomocy imigrantom w nielegalnym przekroczeniu granicy. Kierujący odpowie również za przewożenie zbyt dużej liczby osób.

RadioZET.pl