Zamknij
balon zawisł na drzewie
9 Zobacz galerię
fot. OSP Szczawnica

Balon lecący z Nowego Targu stracił sterowność i zawisł na drzewach podczas lądowania w Pieninach. Jedna osoba wypadła z gondoli, została ranna. Przyczyną wypadku była zła pogoda.

Do niebezpiecznego wypadku doszło w sobotę niedaleko Szczawnicy w Małopolsce. W górach w powiecie nowotarskim w sobotę rano przeszły nawałnice i intensywnie padało.

Wypadek balonu niedaleko Szczawnicy. Jedna osoba ranna

Grupa Podhalańska TOPR poinformowała o zgłoszeniu, które otrzymała w sobotę rano. W rejonie Szczawnicy w Pieninach na drzewach awaryjnie lądował balon, który leciał z Nowego Targu. 

Do wypadku doszło po godzinie 9. Po dotarciu służb ratunkowych na miejsce balon zawieszony był na drzewach. Na miejsce przyjechała straż pożarna, policja oraz karetka pogotowia.

Okazało się, że balon stracił sterowność i jedna osoba wypadła z kosza podczas manewru lądowania - poinformowały na Facebooku Grupa Podhalańska GOPR oraz OSP Szczawnica. Czasza balonu zahaczyła o drzewa, dlatego do pomocy wezwano straż pożarną, która pomagała w zabezpieczeniu balonu - przekazał portal podhale24.pl.

- Około godziny 10 dostaliśmy zgłoszenie od załogi balonu, który awaryjnie lądował w Małych Pieninach. Jedna osoba została poszkodowana, podczas lądowania doznała urazu głowy. Została zabezpieczona przez ratowników i przekazana na karetki pogotowia - przekazał "Gazecie Wyborczej" Paweł Kończyna, prezes zarządu Grupy Podhalańskiej GOPR.

Pozostałe osoby nie wymagały pomocy medycznej. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/"Gazeta Wyborcza"/GOPR/OSP Szczawnica/podhale24.pl