Zamknij

Międlar chce opowiadać o „udziale żydów w zagładzie żydów”. Ale... nikt mu nie chce udostępnić sali

Redakcja
21.02.2018 15:25
Międlar
fot. Magdalena Pasiewicz/East News

Jacek Międlar, znany z przemówień na marszach narodowców, organizuje kontrowersyjną konferencję pod tytułem „Udział żydów w zagładzie żydów”. Nie wiadomo jednak, czy przedsięwzięcie dojdzie do skutku, bo były ksiądz ma problemy ze znalezieniem odpowiedniego miejsca.

Jak dowiaduje się RadioZET, Międlarowi odmówiła już m.in. „Solidarność”, która nie chciała, aby wykład odbył się na sali w ich wrocławskiej siedzibie. Następną propozycją lokalizacyjną była salka kościoła parafii Chrystusa Króla prowadzona przez oo. salezjanów (tam też znajduje się ich liceum).

Problem z lokalizacją

Teraz pewne jest to, że także i tym miejscu nie usłyszymy antysemickich haseł. Jak przekazał reporterce Radia ZET ks. Jerzy Babiak, rzecznik wrocławskiej inspektorii salezjanów, „nie ma ich zgody na wykłady o złej sile działania”.

Zobacz także

Do tego doszły jeszcze kwestie proceduralne, ponieważ okazało się, że były duchowny formalnie nie wynajął od zakonników sali. Był z nimi jedynie po wstępnych rozmowach, ale nie dostał jeszcze zgody administratora budynku. Zaczął już jednak rozsyłać zaproszenia na wykład, co też bardzo oburzyło salezjanów.

Kim jest Jacek Międlar?

Przypomnijmy: Jacek Międlar to były ksiądz katolicki (suspendowany w 2016 roku), znany z płomiennych przemówień na Marszach Niepodległości, podczas których w obelżywych słowach atakował m.in. uchodźców, muzułmanów, mniejszości seksualne i przedstawicieli innych opcji politycznych.

Ze względu na swoje co najmniej kontrowersyjne wypowiedzi dwukrotnie w ostatnim czasie nie wpuszczono go na teren Wielkiej Brytanii, gdzie miał uczestniczyć marszach i spotkaniach polskich nacjonalistów.

Przegrał proces z Joanną Scheuring-Wielgus

Głośno było także o jego medialnym konflikcie z posłanką Nowoczesnej Joanną Scheuring-Wielgus. Międlar napisał 2 lata temu na Twitterze: „Konfidentka, zwolenniczka zabijania (aborcji) i islamizacji. Kiedyś dla takich była brzytwa! Dziś prawda i modlitwa?” i załączył zdjęcie posłanki. Ta zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa.

Zobacz także

Sądy I oraz II instancji skazały dawnego duchownego na sześć miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania prac społecznych. Decyzja zapadła w warszawskim Sądzie Okręgowym. Międlar już zapowiedział złożenie wniosku o kasację, z kolei parlamentarzystka kolejne pozwy przeciw niemu.

RadioZET.pl/GW/MP