Badania potwierdzają: w sklepach może być drożej

Redakcja
14.03.2017 10:51
Badania potwierdzają: w sklepach może być drożej
fot. Flickr

Możemy się spodziewać, że przynajmniej w pierwszej połowie tego roku towarzyszyć nam będzie nasilająca się inflacja - wynika z z badań Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Oznacza to, że coraz realniejszy staje się także wzrost cen. 

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen, w marcu br. wzrósł o 0,8 punktu wobec lutego 2017 r. "To już 17. miesiąc nieprzerwanych wzrostów wskaźnika, zaś od grudnia 2016 przyrosty te były znacznie silniejsze niż w miesiącach poprzednich" - napisano w komunikacie BIEC. Stąd też wniosek o wielce prawdopodobnej inflacji, która doprowadzi do wzrostu cen produktów na sklepowych półkach.

Zagłosuj

Odczuwasz wzrost cen?

Liczba głosów:

Obecnie wszystkie kraje Unii Europejskiej weszły w fazę wzrostu cen.

BIEC wyjaśniło, że w kierunku wzrostu cen działają nie tylko czynniki o charakterze krótkookresowym, pochodzące spoza polskiej gospodarki, takie jak ceny surowców czy kurs złotego, ale również czynniki krajowe związane głównie z rosnącym spożyciem indywidualnym. Wyższej inflacji sprzyjają też w dłuższym okresie takie czynniki jak rosnące koszty obsługi zaciąganego przez rząd długu.

Najsilniej w kierunku wzrostu cen działała w ostatnim czasie cena emitowanego przez rząd długu. Wyjaśniono, że wzrost zadłużenia publicznego zwykle jest źródłem przyspieszonej inflacji, choć skutek ten jest nieco odroczony. 

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

"Dług zaciągany na poczet transferów socjalnych, które bezpośrednio zwiększają wielkość spożycia indywidualnego, w znacznie krótszym czasie przyczynia się do wzrostu inflacji" - wyjaśniło BIEC.

RadioZET.pl/PAP/KM