Babcia Dejana S. w SE: Nie wiem, co zaszło w jego psychice. Bardzo przepraszam pana prezydenta za mojego wnuka

Redakcja
03.04.2019 13:19
Babcia Dejana S. w SE: Nie wiem, co zaszło w jego psychice. Bardzo przepraszam pana prezydenta za mojego wnuka
fot. JANUSZ MAZUREK/AGENCJA SE/East News

Dziennikarze „Super Expressu” dotarli do babci Dejana Apastasi S., który w poniedziałek zaatakował nożem byłego prezydenta Siedlec Wojciecha Kudelskiego, usiłując go zabić.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Napastnik usłyszał już zarzuty prokuratorskie. W środę zaś złożony został wniosek o 3-miesięczny areszt.

„Nie wiem, co zaszło w jego psychice”

– Nie wiem, co zaszło w jego psychice, że tak bardzo się zmienił. Nie był u mnie od kilku lat – mówiła kobieta dziennikarzom gazety. Jak wynika z rozmowy, mężczyzna miał wcześniej nazywać się Marcin. Kilka lat temu zmienił imię na Dejan.

Zobacz także

– Bardzo przepraszam pana prezydenta za mojego wnuka. Gdybym mogła, sama pojechałabym do pana Kudelskiego, żeby poprosić go o przebaczenie – kontynuowała starsza pani.

Zobacz także

Według informacji, jakich udzieliła „Super Expressowi” prokurator Krystyna Gołąbek z siedleckiej Prokuratury Okręgowej, Dejan S. leczył się kiedyś psychiatrycznie. „Prokurator będzie gromadził informacje na temat tego leczenia” – uściśliła Gołąbek.

Zobacz także

Gazeta informowała również o ciężkiej przeszłości Dejana S., w  tym między innymi o jego matce, która popełniła samobójstwo.

RadioZET/Super Express