Zamknij

Barbara Kurdej-Szatan z zarzutami. Aktorka nie przyznała się do winy

PAP
12.05.2022 13:37
Barbara Kurdej Szatan
fot. TRICOLORS/East News

Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła aktorce Barbarze Kurdej-Szatan zarzut zniesławienia Straży Granicznej oraz jej funkcjonariuszy - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa. Artystka na początku listopada 2021 roku nazwała funkcjonariuszy tej formacji "maszynami bez mózgów oraz mordercami".

Barbara Kurdej-Szatan stawiła się w czwartek w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie - podała Polska Agencja Prasowa. Informację potwierdziła rzecznik Aleksandra Skrzyniarz. - Kobieta usłyszała zarzut tego, że 4 listopada 2021 roku za pomocą środków masowego komunikowania na portalu społecznościowym, zniesławiła Straż Graniczną oraz jej funkcjonariuszy - poinformowała prokurator.

Zarzut dotyczy wpisu Kurdej-Szatan na Instagramie. - W jego treści mianem "maszyn bez mózgu i serca oraz morderców" określiła Straż Graniczną oraz osoby pełniące w niej służbę, czyli pomawiając o takie postępowanie i właściwości, mogła narazić Straż Graniczną i jej funkcjonariuszy na utratę zaufania potrzebnego dla pełnienia tej służby - przekazała Skrzyniarz. - Podejrzana nie przyznała się do zarzucanego czynu i złożyła obszerne wyjaśnienia - dodała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Prokuratura postawiła zarzuty Barbarze Kurdej-Szatan

Na początku listopada 2021 roku Kurdej-Szatan opublikowała na Instagramie wpis. "To jest ku**a «straż graniczna» ????? «Straż» ?????????? To są maszyny bez serca bez mózgu bez NICZEGO !!!Maszyny ślepo wykonujące rozkazy !!!!! Ku**a !!!!!! Jak tak można !!!!!!! Boli mnie serce boli mnie cała klatka piersiowa trzęsę się i ryczę !!!!!!! Mordercy !!!!! Chcecie takiego rządu wciąż ????? Który zezwala na takie rzeczy wręcz rozkazuje tak się zachowywać ??????? Ku**aaaaaaaaa !!!!!!!!" - napisała aktorka. Wpis ten po jakimś czasie został usunięty.

Na tę wypowiedź aktorki zareagował wówczas prezes TVP Jacek Kurski. "Obrona polskiej granicy pokazuje jak cenna jest praca polskich służb i wojska. W Telewizji Polskiej nie może być miejsca dla osób, które szkalując i wyzywając obrońców naszych granic, same postawiły się poza wspólnotą aksjologiczną Polaków" - poinformował na Twitterze prezes TVP. Za zarzucany aktorce czyn może grozić grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Bartłomiej Figaj/oprac. AK

C