Nowacka na konwencji KO: My, Polki, chcemy być bezpieczne w domu i w pracy

Redakcja
26.01.2019 15:42
Nowacka na konwencji KO: My, Polki, chcemy być bezpieczne w domu i w pracy
fot. TT:R.Tyszkiewicz

My, Polki, chcemy być bezpieczne w domu i w pracy, chcemy mieć takie samo prawo do decydowania o sobie, nie odpuścimy walki o nasze fundamentalne prawa - oświadczyła podczas sobotniej konwencji "Kobieta, Polska, Europa" liderka Inicjatywy Polska Barbara Nowacka.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sobotnia konwencja organizowana jest wspólnie przez Platformę Obywatelską oraz Inicjatywę Polską.

Nowacka przypomniała, że 26 stycznia 1919 r. miały miejsce pierwsze wybory w odrodzonej Polsce, kiedy po raz pierwszy Polki mogły głosować. "Te prawa nie zostały nam dane, tak samo jak nigdy nie została nam dana demokracja, wolność czy prawa człowieka. Niestety wiemy nawet z ostatnich lat, jak łatwo można demokrację, solidarność, prawa i wolności utracić, jak łatwo część tych wolności może zostać podstępem, chytrze odebrana" - zauważyła liderka Inicjatywy Polskiej.

Zobacz także

"Nie pozwolimy dalej odbierać nam fundamentów, na których budujemy państwo" - dodała Nowacka. Podkreślała, że Polki i Polacy muszą i chcą mieć te same prawa do równości, wolności i godnego życia. Zaznaczyła, że dla jej ugrupowania szczególnie istotna jest w tym kontekście obecność Polski w UE.

"My Polki chcemy być bezpieczne - w domu i w pracy. Chcemy mieć takie samo prawo do decydowania o sobie, swoim ciele, życiu, przyszłości, pracy i rodzinie. Nie odpuścimy tej walki o nasze fundamentalne prawa" - zadeklarowała Nowacka.

Zobacz także

Podkreśliła również, że należy wyrównać różnice w płacach między kobietami a mężczyznami; zadeklarowała, że jeśli jej ugrupowanie będzie rządzić, wówczas przywróci finansowanie in vitro z budżetu państwa. 

Ewa Kopacz: kobiety mają prawo do decydowania o swoim życiu

My, kobiety, mamy prawo decydować czy chcemy mieć dzieci, mamy prawo do edukacji seksualnej, refundowanego przez państwo in vitro, standardów okołoporodowych - mówiła podczas sobotniej konwencji b.premier Ewa Kopacz (PO). Apelowała do rządzących, by nie próbowali decydować za polskie kobiety.

Ewa Kopacz podkreślała, że obecność kobiet w życiu publicznym nie wynika "z łaski mężczyzn" i nie po to, by "zadośćuczynić prawu". "My, polskie kobiety, mówimy: równość w kompetencjach, równość w odpowiedzialności i równym traktowaniu" - oświadczyła była premier.

Zobacz także

Przekonywała, że kobiety w Polsce mają też prawo do decydowania o swoim życiu. "Mamy prawo decydować, czy chcemy urodzić dziecko i czy chcemy zostać w domu dłużej, niż przewiduje to urlop macierzyński. Mamy wreszcie prawo do edukacji seksualnej naszych dzieci. Mamy prawo do łączenia naszych ról życiowych" - wskazała Kopacz.

Podkreśliła, że Polki mają też prawo do zabiegów in vitro, refundowanych przez państwo, standardów okołoporodowych na najwyższym poziomie oraz do wychowania dzieci w duchu równości.

Zobacz także

Była premier zaapelowała do rządzących, by nie próbowali decydować za polskie kobiety i odbierać im prawa do odpowiedzialności za swe życie. Zapewniła, że Platforma Obywatelska dołoży wszelkich starań, by nikt nie próbował odbierać prawa do wyboru żadnej obywatelce i żadnemu obywatelowi naszego kraju.

Kopacz zwróciła się też do wszystkich tych, którzy próbują "pozbawić Polki osobistego wyboru": "Jesteście śmieszni, nieaktualni. Czuć od was naftaliną. Nauczcie się wreszcie żyć w społeczeństwie równych kobiet i mężczyzn".

RadioZET.pl/PAP/BM