Ostre słowa Beaty Gosiewskiej: patrząc na Tuska i polityków PO widzę twarze morderców

Katarzyna Mierzejewska
31.05.2017 10:30
Ostre słowa Beaty Gosiewskiej: patrząc na Tuska i polityków PO widzę twarze morderców
fot. Paweł Małecki/Agencja Gazeta

- Nic nie wskazuje na to, że 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiej doszło do normalnego wypadku lotniczego - mówi eurodeputowana PiS Beata Gosiewska, wdowa po zmarłym w katastrofie Przemysławie Gosiewskim, w mocnym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Polityczka uważa, że delegacja polska została zamordowana.

- Patrząc na Tuska i polityków PO ówcześnie rządzących, widzę twarze morderców mojego męża i elity polskiej, która zginęła w Smoleńsku - mówi zdecydowanie Gosiewska. 

Europosłanka PiS uważa, że środowiska związane z PO od lat "kłamią i mataczą w sprawie Smoleńska". Uważa, że stosunek ówcześnie rządzącej formacji widać na zdjęciach, na których "Tusk przybija żółwiki z Putinem" oraz w zachowaniu Ewy Kopacz "kłamiącej w sprawie identyfikacji zwłok".

Zdaniem Gosiewskiej karnie za "bezczeszczenie zwłok" powinna odpowiedzieć przynajmniej Ewa Kopacz. Europosłanka PiS uważa, że działaczka PO dopuściła się przestępstwa. 

- Ludzie, którzy dopuścili się barbarzyństwa pod Smoleńskiem, powinni zostać wykluczeni z życia publicznego i osądzeni - mocno podkreśla Gosiewska. Nie wyklucza też, ze do katastrofy mogła przyczynić się strona rosyjska.

Europosłanka PiS uważa również, że po katastrofie ludzie, którzy mogli znać prawdę, "nagle popełniali samobójstwa". Jej zdaniem te zgony nie były przypadkowe. 

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/KM