Kujda „problemem” – przyznaje PiS. „Powinien podać się do dymisji”

Redakcja
12.02.2019 10:31
Kujda „problemem” – przyznaje PiS. „Powinien podać się do dymisji”
fot. Paweł Wiśniewski/East News

– Prezes NFOŚiGW Kazimierz Kujda jest problemem dla naszego środowiska, powinien podać się do dymisji – oświadczyła we wtorek rzeczniczka PiS Beata Mazurek. W minionym tygodniu media ujawniły, że Kujda widnieje w jawnym inwentarzu IPN jako TW „Ryszard”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Informację podała m.in. piątkowa „Rzeczpospolita”. Napisała, że obecny prezes NFOŚiGW Kazimierz Kujda „widnieje w jawnym już inwentarzu IPN jako tajny współpracownik o pseudonimie »Ryszard«, który współpracę miał rozpocząć w 1979 r. w Siedlcach – zgadza się jego data urodzenia”. Ponadto, według gazety, w 2002 r. teczka Kazimierza Kujdy trafiła do zbioru zastrzeżonego IPN.

Zobacz także

Rzeczniczka PiS, pytana o tę sprawę w Sejmie, odpowiedziała, że Kujda „jest problem dla środowiska” Prawa i Sprawiedliwości.

– Wydaje mi się, że powinien się podać do dymisji – podkreśliła Beata Mazurek.

Dodała, że „nie wyobraża sobie”, aby dymisja nie została przyjęta przez radę nadzorczą Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jednocześnie dodała, że nie ma wiedzy, czy Kujda zostanie odwołany, czy nie.

Zobacz także

Minister środowiska Henryk Kowalczyk poinformował, że na wtorek została zwołana rada nadzorcza Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, która podejmie stosowne decyzje ws. Kujdy.

W czwartek Kujda oświadczył, że „nigdy nie podjął z SB współpracy, która doprowadziłaby do czyjejś krzywdy”. Przyznał, że mógł „podpisać jakieś dokumenty”, ubiegając się o wyjazd za granicę. Zapowiedział, że wystąpi do IPN o autolustrację i opublikuje dokumenty.

Kazimierz Kujda został powołany na prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w grudniu 2015 roku przez ministra środowiska Jana Szyszko.

RadioZET.pl/PAP/JŚ