Zamknij

Polska wyśle ratowników do Bejrutu. "Zgłosiliśmy gotowość"

05.08.2020 09:13
PSP
fot. PAP/EPA/IBRAHIM DIRANI

Zgłosiliśmy gotowość do natychmiastowego wyjazdu do działań ratowniczych w Libanie - przekazał kilkanaście godzin po wybuchu w Bejrucie rzecznik Polskiej Straży Pożarnej. Na miejsce ma zostać skierowanych 39 ratowników i 4 psy z grupy poszukiwawczo-ratowniczej i moduł ratownictwa chemicznego. 

Zgłoszenie gotowości do wyjazdu do Bejrutu przez Polską Straż Pożarną to odpowiedź na wniosek o pomoc, który w ramach Mechanizmu Ochrony Ludności zgłosiły władze Libanu. Jak przekazała PSP, zgodę na wyjazd polskich ratowników wyraziło już Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Z informacji przekazanych przez rzecznika PSP st. kpt. Krzysztofa Batorskiego wynika, że do Libanu może wyjechać tzw. moduł tzw. MUSAR, czyli średnia grupa poszukiwawczo-ratownicza z 39 ratownikami i 4 psami. Dodatkowo wysłany zostanie najprawdopodobniej moduł ratownictwa chemicznego - łącznie około 50 strażaków-ratowników. Strażacy w tej chwili czekają na potwierdzenie strony libańskiej. Z ustaleń Polskiej Agencji Prasowej wynika, że pomoc do tej pory zaoferowały m.in. Holandia, Grecja i Czechy. 

Zobacz także

Wybuch w Bejrucie. Liczba ofiar rośnie

Do eksplozji w porcie w stolicy Libanu doszło we wtorek po południu. Sytuacja jest poważna, na ulicach wciąż panuje chaos, a szpitale są przepełnione. Z najnowszych informacji wynika, że zginęło co najmniej 100 osób, a prawie 4 tys. zostało rannych. Tragiczny bilans może jeszcze wzrosnąć, bo wielu mieszkańców Bejrutu nadal jest uwięzionych pod gruzami zawalonych budynków.

Siła wybuchu była tak ogromna, że uszkodzone zostały budynki w promieniu wielu kilometrów. Według premiera Hassana Diaba źródłem wybuchu był "niebezpieczny magazyn", w którym złożonych było 2750 ton saletry amonowej.

RadioZET.pl/PAP/PSP