Zabarykadował się w mieszkaniu. Chciał wysadzić blok

29.07.2019 14:21
Zabarykadował się w mieszkaniu. Chciał wysadzić blok
fot. Shutterstock

Poszukiwany przez policję 26-latek, chcąc uniknąć zatrzymania, zabarykadował się w mieszkaniu w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie), odkręcił gaz i groził, że „wysadzi cały blok” – poinformowała w poniedziałek policja.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

„Mężczyzna będzie odpowiadał za sprowadzenie bezpośredniego zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Grozi za to kara do 8 lat więzienia” – poinformowała oficer prasowy komendy policji w Białej Podlaskiej Barbara Salczyńska–Pyrchla.

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu uzyskali informację o tym, że w jednym z mieszkań w bloku w Białej Podlaskiej ukrywa się poszukiwany przez policję 26-letni mieszkaniec gminy Biała Podlaska, który miał być doprowadzony do zakładu karnego. Dodatkowo mężczyzna podejrzewany był o kradzież telewizora, do której doszło pod koniec maja w Białej Podlaskiej.

Zobacz także

Gdy policjanci dotarli pod blok, zauważyli poszukiwanego w mieszkaniu na parterze. „Jednak 26-latek nie miał zamiaru otworzyć drzwi funkcjonariuszom. Zabarykadował się w mieszkaniu, krzycząc, że odkręcił butlę z gazem i włączył piekarnik, by wysadzić cały blok” – powiedziała Salczyńska–Pyrchla.

Funkcjonariusze wyczuli zapach gazu wydobywający się z mieszkania. Wezwano straż pożarną, która wyważyła drzwi. Kiedy policjanci razem ze strażakami weszli do mieszkania, zobaczyli, że butla i kurki kuchenki gazowej były odkręcone, a piekarnik włączony. „Funkcjonariusze zakręcili gaz, przewietrzyli mieszkanie. Ich szybka i właściwa reakcja zapobiegła tragedii. Warto podkreślić, że budynek, w którym doszło do zdarzenia, zamieszkuje wiele rodzin, które narażone były na niebezpieczeństwo” – dodała policjantka.

Zobacz także

26-latek próbował jeszcze uciec przez okno, ale policjanci go zatrzymali. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy — badanie wykazało 0,4 promila alkoholu w jego organizmie.

Policjanci zatrzymali też jego 38-letnią konkubinę, która próbowała powstrzymywać funkcjonariuszy. „Kobieta odpowiadać będzie za znieważenie funkcjonariusza oraz naruszenie jego nietykalności cielesnej w trakcie interwencji” – zaznaczyła Salczyńska–Pyrchla.

RadioZET.pl/PAP