Zaatakował nożem kobiety, uniknie kary. Psychiatryk dla nożownika

Bartłomiej Chudy
10.01.2020 14:06
Białystok nożownik
fot. Shutterstock

Aresztu, a nawet więzienia uniknie mężczyzna, który w marcu ubiegłego roku zaatakował nożem dwie kobiety w centrum Białegostoku. 47-latka i jej 13-letnia córka trafiły do szpitala z ranami kłutymi. Decyzją sądu nożownik zostanie umieszczony w zakładzie psychiatrycznym.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Sąd Okręgowy w Białymstoku umorzył dziś postępowanie wobec podejrzanego o zaatakowanie nożem dwóch kobiet. Do zdarzenia doszło 13 marca 2019 roku w centrum Białegostoku. Sędziowie zadecydowali jednocześnie o umieszczeniu mężczyzny w zakładzie psychiatrycznym. Biegli orzekli bowiem, że sprawca był niepoczytalny.

Do ataku doszło w pobliżu komendy miejskiej policji. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zatrzymali napastnika przy pomocy przechodnia.

Zobacz także

Ofiary nożownika trafiły do szpitala z ranami kłutymi. Bazując na opinii lekarza śledczy przyjęli, że zadane przez nożownika rany realnie zagrażały ich życiu lub zdrowiu. Prokuratura zarzuciła mężczyźnie działanie z zamiarem bezpośrednim zabójstwa i usiłowanie zabójstwa.

Poszło o... zaparkowany samochód?

Według ustaleń pretekstem do ataku mogła być awantura o zaparkowany przez mężczyznę samochód. Jedna z kobiet miała zwrócić uwagę na sposób zatrzymania pojazdu.

Zobacz także

Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień. Po analizie dowodów w śledztwie prokuratura wniosła do sądu o umorzenie sprawy i umieszczenie sprawcy w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Jak wynika z opinii biegłych, w chwili popełnienia czynu sprawca miał całkowicie zniesioną zdolność rozumienia czynu i kierowania swoim postępowaniem

Wojciech Zalesko, szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe, PAP

RadioZET.pl/PAP