Awantura na drodze w Białymstoku. Jeden z kierowców zaczął strzelać

20.08.2019 10:34
Awantura na drodze w Białymstoku. Jeden z kierowców zaczął strzelać
fot. Shutterstock

Białostocka policja wyjaśnia, czy po nieporozumieniu na drodze jeden z kierowców użył wobec drugiego broni. Wstępnie podaje, że padł strzał; obrażenia nie były poważne, bo ranny, po opatrzeniu, nie był hospitalizowany. Zatrzymany został 20-latek podejrzewany o ten atak.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Incydent miał miejsce w poniedziałek na jednym z osiedli w Białymstoku. Zespół prasowy podlaskiej policji podał, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż doszło do kłótni na drodze, gdy jeden z kierowców zajechał drogę drugiemu. Po wymianie zdań ten kierowca, który miał złamać przepisy drogowe, wyciągnął przedmiot przypominający wyglądem broń i oddał strzał.

Zobacz także

Ranny został karetką przewieziony do szpitala. Obrażenia nie były zbyt poważne, bo — jak wynika z informacji PAP — po ich opatrzeniu nie został hospitalizowany.

W związku ze sprawą wieczorem w poniedziałek policja zatrzymała 20-latka; to on miał być kierowcą volkswagena, który zajechał drogę kierowcy opla i to on miał strzelać. Zatrzymano również 16-latkę, która była wtedy pasażerką tego auta. Poszukiwani są jeszcze dwaj inni mężczyźni, którzy również byli pasażerami.

Zobacz także

„Policjanci nadal ustalają szczegółowy przebieg oraz udział poszczególnych osób we wczorajszym zdarzeniu” – poinformowała we wtorek Edyta Wilczyńska z zespołu prasowego podlaskiej policji. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów.

RadioZET.pl/PAP